[Blue Cross, White Ensign] Bitwa koło Góry Athos 1807 – Raleen vs Silver, 10.06.2017

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Bitwa koło Góry Athos (18.VI.1807) to jedno z największych zwycięstw rosyjskich nad flotą turecką. Rosjanie, pod dowództwem admirała Sjenjawina, mieli w nim powtórzyć manewr Nelsona spod Trafalgaru, polegający na tym, że flota idąca w szyku torowym przecięła szyk floty przeciwnika, doprowadzając do decydujących walk na najbliższy dystans. Atak skierowany został na tureckie centrum, gdzie znajdował się flagowiec admirała Seydi-Ali. Turcy przywitali nadpływającą rosyjską eskadrę salwami na całej linii, mocno uszkadzając płynący na czele liniowiec „Rafail”. Przeciął on jednak linię Turków, a za nim 5 kolejnych okrętów. Podobnie druga kolumna rosyjska. Choć w trakcie bitwy wiatr uległ zmianie na korzyść Turków, ich flota była już zbyt rozbita, by z tego skorzystać. Część tureckich kapitanów, nie mogąc uratować swoich jednostek, postanowiła wejść swoimi okrętami na mielizny i tam je podpalić, żeby nie wpadły w ręce Rosjan. W grze scenariusz ten jest jednym z dwóch najkrótszych i najszybszych. Trwa zaledwie 8 etapów. Rosjanie rozpoczynają na pozycji blisko linii floty tureckiej, gotowi do przecięcia jej szyku.

Rosjanie – Silver, Turcy – Raleen.


Flota rosyjska płynie na kursie przecinającym szyk floty tureckiej. Czy Rosjanom uda się powtórzyć Trafalgar?

Poprawiony: piątek, 23 czerwca 2017 21:36

Więcej…

 

I Gladius (cz. 2)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Istotnym elementem imprezy były prelekcje poświęcone wargamingowi i zagadnieniom z nim związanym. W sumie odbyło się ich sześć, po trzy w sobotę i w niedzielę.

Prelekcje (sobota):
- Czy lasery będą bronią przyszłości? (Marcin „MKG” Gerkowicz”)
- Dylematy twórcy bitewniaków: historyczność a grywalność (Maciej „Torgill” Molczyk)
- Rzeźbienie figurek (Marcin Zahorowicz)

Prelekcje (niedziela):
- Rozważania o balansie – punkt widzenia projektanta (Marcin „MKG” Gerkowicz)
- Czy moje jednostki mogą wszystko? – wpływ ograniczeń związanych ze sposobami i techniką dowodzenia na przebieg bitwy na przykładzie wojny secesyjnej (Maciej „Torgill” Molczyk)
- Dlaczego czołg ma się dobrze. Realia współczesnej wojny lądowej (Maciej „Xardas” Drążkiewicz)

Prelekcje przygotowali twórcy gier bitewnych. W praktyce, za sprawą dyskusji, które wywiązywały się w trakcie, część z nich potrwała dłużej niż zakładano. Prelekcje należy uznać za sukces, zwłaszcza jeśli porówna się je z prelekcjami na konwentach historycznych, które w ciągu ostatnich lat wypadały zazwyczaj słabo albo bardzo słabo, nawet przy dużo większej liczbie uczestników imprezy niż w przypadku GLADIUSA. Na konwentach fantastyki bywa z tym ponoć lepiej, ale tutaj tematyka prelekcji była w dużej części historyczna i dotyczyła wprost wargamingu, więc właściwszy wydaje się ten pierwszy punkt odniesienia. Trzeba też wziąć pod uwagę, że była to dopiero pierwsza edycja imprezy. Kwestią dyskusyjną pozostaje zawsze rozłożenie prelekcji w czasie trwania konwentu, w tym łączenie ich w jeden blok bądź rozpraszanie, tak że odbywają się o różnych porach. Oba rozwiązania mają swoje wady i zalety, o czym można by długo pisać.

Bardzo cieszy zgodna współpraca wszystkich osób zaangażowanych w powstanie imprezy. Dobrze wróży to na przyszłość. Ważne wydaje się także, że udało się bez większych problemów połączyć w jednym miejscu wargaming historyczny i fantastyczny (szeroko rozumiana fantastyka – w tym systemy science-fiction). Konwent obył się bez turniejów i im podobnych dodatków, co było zgodnym postulatem części graczy jeszcze na etapie gdy przymierzaliśmy się do organizacji imprezy. Sprawiło to, że większość uczestników nie spędzała całej imprezy przy jednym stole, ale przemieszczała się od stoiska do stoiska, mogąc przyjrzeć się co najmniej kilku systemom. To pozwala poszerzać horyzonty i poznawać, zwłaszcza nasz rodzimy wargaming, który będziemy starali się wspierać. Mam nadzieję, że wspomniane wyżej pozytywne cechy imprezy uda się zachować na przyszłość.

 

Stoisko firmy Warlord Games w niedzielę przeżywało w niektórych momentach oblężenie

Poprawiony: środa, 21 czerwca 2017 20:17

Więcej…

 

I Gladius (cz. 1)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

W dniach 16-18 czerwca 2017 w gościnnych podwojach Wydziału Instalacji Budowlanych, Hydrotechniki i Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej odbyła się pierwsza edycja konwentu gier bitewnych GLADIUS. Potrzeba zorganizowania konwentu zrodziła się z powodu braku od dłuższego czasu imprezy skupiającej się na grach bitewnych. Takiej, na której będą one stanowić główną tematykę całego przedsięwzięcia, a nie dodatek do szeroko rozumianej fantastyki bądź rekonstrukcji historycznych. Zamierzeniem organizatorów było również pokazanie całej różnorodności i bogactwa gier bitewnych, a także stworzenie imprezy przyjaznej graczom oraz zorganizowanie stałej platformy ułatwiającej kontakty i współpracę między autorami i wydawcami systemów bitewnych, rzeźbiarzami i producentami modeli oraz innych akcesoriów wargamingowych i firmami zajmującymi się sprzedażą oraz dystrybucją wszelkich produktów związanych z wargamingiem.

Na imprezie było prezentowanych 11 historycznych systemów bitewnych (w kolejności alfabetycznej):
- Battlegroup
- Black Powder
- Bogowie wojny – Lee
- Bogowie wojny – Napoleon
- Bolt Action
- Chain of Command
- Cold War Commander
- Field of Glory: Renaissance
- Hail Caesar
- Naval Thunder
- Prawem i Lewem
Ponadto na stoisku firmy Green Miniatures można było zapoznać się z prototypową wersją przygotowywanego przez nich systemu do I wojny światowej oraz ze stworzonymi przez nich figurkami dla tego okresu (na razie również w wersji prototypowej). Była też z nami w sobotę ze swoim stoiskiem firma Tereny do Gier.

Na imprezie pojawiło się 10 systemów bitewnych fantasy i science-fiction (w kolejności alfabetycznej):
- Afterglow
- Battletech
- Beyond the Gates of Antares
- Dragon Rampant
- Dropfleet Commander
- Infinity
- Shadows in the Void
- Star Scrappers: Battledrill
- Wojnacja
- X-Wing

Nie zdołali pojawić się na konwencie: autor systemu „Gniazdo”, ekipa od systemu „Flames of War” oraz ekipa, która miała zaprezentować system „Shadow War: Armageddon”, a także sklep Tank Models, który przekazał jednak organizatorom nagrody dla uczestników imprezy. Trzeba powiedzieć, że lista nieobecności szczęśliwie nie jest długa. Różnego rodzaju wypadków losowych trudno w zupełności uniknąć.

Biorąc pod uwagę liczbę systemów bitewnych pokazywanych na GLADIUSIE, śmiało można zaryzykować stwierdzenie, że impreza, mimo jej skromnych rozmiarów, przebiła to co mieliśmy w ciągu ostatnich lat. Nawet jeśli weźmiemy pod uwagę same systemy historyczne i będziemy porównywać to do imprez historycznych. Ważne jest, że udało się pokazać różnorodność wargamingu figurkowego i stworzyć z konwentu miejsce spotkania różnych grup i środowisk, czyli coś czemu każda tego rodzaju impreza powinna służyć, a co obecnie nieraz ulega zatraceniu. Formuła GLADIUSA pozwoliła zaistnieć pojedynczym graczom i grupom graczy, którzy prezentowali na niej ulubione systemy bitewne, działając na rzecz rozwoju hobby. Ostatnimi czasy, zwłaszcza na imprezach historycznych, nie jest to zbyt częsty widok. Zwykle pokazy prowadzą firmy i ludzie, którzy zajmują się sprzedażą danego systemu bądź linii modeli. I pod tym względem udało się więc stworzyć coś nowego, a właściwie wrócić do starych, dobrych czasów, kiedy pokazy organizowane hobbystycznie przez graczy były normą.

Jednocześnie w imprezie, mimo jej niekomercyjnej genezy, wzięły udział prężnie działające firmy wargamingowe. W pierwszej kolejności partner strategiczny GLADIUSA – firma Hexy. To jej zawdzięczamy znakomite informatory konwentowe i druk plakatów. Szczególne podziękowania należą się naszemu głównemu sponsorowi – firmie Osprey oraz księgarni internetowej Wojenna.pl, a także firmie Army Case – producentowi poręcznych skrzynek na figurki. Istotny wkład w imprezę wniosła także firma Warlord Games. Inną, działającą już od wielu lat firmą z branży wargamingowej, która pojawiła się na krótko ze swoim stoiskiem, są Tereny do Gier. Last but not least osobami, którym szczególnie chciałbym podziękować, są Marcin „MKG” Gerkowicz (Assault Publishing) i Maciej „Torgill” Molczyk (GM Boardgames) z Konfederacji Polskich Twórców Gier Wojennych (Confederated Wargame Creators of Poland) – bez ich wsparcia i zaangażowania nie dalibyśmy rady.

Podczas imprezy wśród uczestników krążyła ankieta mająca za zadanie wyłonić najlepszą prezentację systemu bitewnego na tegorocznym GLADIUSIE. Staraliśmy się by ankiety nie trafiały do prowadzących prezentacje (jeśli już je wypełniali, obowiązywał zakaz głosowania na siebie). Ze szczegółami możecie zapoznać się TUTAJ. Osobną atrakcją imprezy były prelekcje poświęcone szeroko rozumianemu wargamingowi. O nich, jak i o niektórych innych aspektach imprezy w drugiej części relacji.

 

Konwentowe sobotnie popołudnie. Na pierwszym planie rozgrywki w „Naval Thunder”, dalej stoisko ekipy Warlord Games

Poprawiony: środa, 21 czerwca 2017 20:07

Więcej…

 

Konwent „Gladius” (I edycja) – wyniki ankiety na najlepsze prezentacje i nagrody dla uczestników

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Jednym z pomysłów organizatorów pierwszej edycji GLADIUSA była ankieta na najlepsze prezentacje systemów bitewnych, jakie pojawiły się na imprezie. Ankieta miała w sumie pięć pozycji. Podobne ankiety pojawiają się na innych imprezach, zwłaszcza zagranicznych. Pozwala to także zaangażować uczestników imprezy. Do rozdania było trochę nagród, zarówno wśród tych, którzy przygotowali najlepsze prezentacje, jak i tych, którzy wypełnili ankiety. Chcielibyśmy zatem oficjalnie ogłosić wyniki i tych szczęśliwców spośród uczestników, którym przypadły nagrody.

W tym miejscu pragniemy podziękować sponsorom nagród. Przede wszystkim wydawnictwu Osprey i księgarni internetowej Wojenna.pl, a także firmie Army Case, sklepowi Tank Models, ekipie systemu „Wojnacja” oraz wydawnictwu Erica.

Poprawiony: poniedziałek, 19 czerwca 2017 16:44

Więcej…

 

GLADIUS zbliża się wielkimi krokami!

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Poprawiony: czwartek, 08 czerwca 2017 18:39

Więcej…

 

Klub „Agresor” – nowe otwarcie

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Działający w Warszawie klub gier planszowych „Agresor” to jeden z najstarszych klubów poświęconych naszemu szlachetnemu hobby. Przez pewien czas było to właściwie jedyne miejsce w stolicy, gdzie na większą skalę grano w planszówki. Szczególnie piątkowe wieczory gromadziły rzesze fanów, niespotykane nigdzie indziej. Co warto podkreślić, w ramach klubu funkcjonowały obok siebie różne gatunki gier, wśród nich planszowe gry wojenne, od których wzięła się nazwa klubu. Kilka lat temu pojawili się także gracze RPG, którzy rozwinęli tutaj prężną działalność. Wszystko to stwarzało szansę większej integracji środowiska, a dla nowych osób, które trafiły do nas po raz pierwszy, spotkania w jednym miejscu ludzi o różnych zainteresowaniach. Osobny temat to inicjatywy, jakie zaistniały przez ten niemal 10-letni okres działalności. Klub znakomicie funkcjonował przez wiele lat, co było zasługą szeregu osób, jednak w pierwszej kolejności jego założyciela i prezesa Tomka Bulzackiego.



Gospodarzem klubu jest Wydział Instalacji Budowlanych, Hydrotechniki i Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej. Więcej informacji o Wydziale znajdziecie na jego stronie internetowej: https://www.is.pw.edu.pl

Poprawiony: wtorek, 06 czerwca 2017 07:43

Więcej…

 

Strona 1 z 178