Konkurs Wydawnictwa Bellona (2 edycja) – rozstrzygnięcie

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Minął czas na nadsyłanie odpowiedzi, zatem pora rozstrzygnąć drugą edycję konkursu Wydawnictwa Bellona, w którym do wygrania są książki historyczne Wydawnictwa.

 

PRAWIDŁOWE ODPOWIEDZI

1. Napoleoński marszałek, dowodził kawalerią gwardii, zginął w 1813 roku. O kogo chodzi?

Jean-Baptiste Bessières

2. Polski generał, pisarz i teoretyk wojskowości, a także emigracyjny działacz niepodległościowy znany z krytyki powstania listopadowego, zwłaszcza dowódców i elit powstańczych. Gdy samemu przyszło mu przejść od słów do czynów i dowodzić w powstaniu styczniowym, nie popisał się jednak i po dwóch przegranych bitwach, gdy dowodzone przez niego oddziały poniosły klęskę, szybko porzucił kraj powracając na emigrację i głosząc tam tezę o fatalnym przygotowaniu powstania w Polsce. O kogo chodzi?

Ludwik Mierosławski

Gratulujemy Państwu wiedzy, bowiem wszyscy nadsyłający odpowiedzi prawidłowo odpowiedzieli na oba pytania.

 

Po losowaniu nagrody powędrują do następujących osób:

1) Paulina Musioł – książka T. Romanowskiego „Galia belgijska 57-51 p.n.e.” (seria HB)

2) Paweł Banaszak – książka E. Szuma „Siemiatycze 1863” (seria HB)

3) Jacek Janusz – książka K. Mazowskiego „Torres Vedras 1810” (seria HB)

Gratulujemy nagrodzonym. Dziękujemy wszystkim, którzy nadesłali odpowiedzi.

Z nagrodzonymi skontaktujemy się mailowo co do przesłania nagród.

Poprawiony: niedziela, 03 maja 2020 09:20

Więcej…

 

Ostrołęka 16 lutego 1807 (Instytut Wydawniczy Erica)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Ryszard Kita i Instytut Wydawniczy Erica kontynuują natarcie. Zaprezentowany w 2015 roku system z gry „Ostrołęka 26 maja 1831” pierwotnie miał nie tylko stworzyć nową jakość dla gier związanych z polskimi powstaniami, lecz być punktem wyjściowym dla batalistyki okresu napoleońskiego i późniejszego. Po premierze dodatku „Iganie 1831” przyszedł czas na spełnienie i tej obietnicy, gdyż „Ostrołęka 16 lutego 1807” dotyczy właśnie batalii napoleońskiej.

Poprawiony: poniedziałek, 30 marca 2020 12:41

Więcej…

 

Heksy czy kwadraty?

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Plansza, jak by na to nie patrzeć, stanowi wyróżniający element gier zwanych planszowymi. Dlatego nigdy dość dyskusji o rodzajach plansz, ich zaletach i wadach. Rzecz jasna nie chodzi o to z jakiego materiału są one zrobione, ale o kształt pól, ich układ i inne cechy wpływające na grywalność. Jednym z najpopularniejszych rodzajów plansz są te oparte na siatce heksagonalnej. Pola takiej planszy stanowią sześciokąty foremne, czyli heksy. Przylegają one idealnie do siebie, pokrywając całą jej powierzchnię. Pozwala to stosunkowo realistycznie konwertować mapy terenu na plansze, co ma znaczenie zwłaszcza w przypadku planszowych gier wojennych. Tam też plansze heksowe znajdowały i nadal znajdują największe zastosowanie. Warto jednak wspomnieć, że heksami posługiwało się również wiele gier komputerowych, nie tylko turowych. Siatka heksagonalna była tam najczęściej ukryta pod warstwą grafiki, przez co większość nie zdawała sobie nawet sprawy z jej istnienia. Obecnie plansze heksagonalne nie dominują już tak bezapelacyjnie jak jeszcze 20-30 lat temu. Zwłaszcza w planszowych grach wojennych w skali strategicznej częściej znajdziemy plansze point-to-point. Spotykamy je w większości gier card driven. Inne popularne rozwiązanie to plansze strefowe. Jako ich odmiana traktowane są niekiedy plansze poligonalne, choć moim zdaniem trudno powiedzieć czym miałyby się one różnić od typowych plansz strefowych. Wśród planszowych gier wojennych wspomniane wyżej rodzaje plansz są statystycznie najpopularniejsze. Możliwości jest jednak więcej. Warto wspomnieć choćby plansze zbudowane z kwadratów, podobne do tej jaką mamy w szachach. Nadal można je spotkać w niektórych tytułach i niekiedy wypadają zaskakująco dobrze. Przykładem może być gra „A Day of Heroes” wyd. Lock ‘n Load, z której pochodzi tytułowe zdjęcie zamieszczone na początku tego tekstu.

Więcej…

 

Bitwa pod Iganiami 1831

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

1. Bitwa pod Grochowem i jej konsekwencje
Wyruszając w 1831 roku na wojnę z polskimi powstańcami Rosjanie byli pewni swego. Głównodowodzący armią rosyjską feldmarszałek Iwan Dybicz oceniał, że wojnę uda się zakończyć jednym szybkim uderzeniem jeszcze w zimie1. Przynajmniej część rosyjskich żołnierzy podzielała ten optymizm2. Stąd nie dbano zbytnio o tabory i zaopatrzenie, co później dało o sobie znać. Dybicz chciał odnieść zwycięstwo w stylu pogromcy powstania kościuszkowskiego, feldmarszałka Aleksandra Suworowa, który rozbijając armię polską w bitwie pod Maciejowicami (10.X.1794) i dokonując rzezi Pragi (4.XI.1794) jednym mocnym ciosem złamał morale i wolę oporu Polaków, doprowadzając do klęski powstania3. W sztabie rosyjskim nie lekceważono wysokiego morale i wyszkolenia armii Królestwa Polskiego, ale jej słabość liczebna w stosunku do armii rosyjskiej i brak doświadczonych dowódców wyższego szczebla miały przesądzić sprawę na rzecz Rosjan4. Powstańcom udało się jednak zatrzymać rosyjską ofensywę w bitwie pod Grochowem, zwanej też bitwą pod Olszynką Grochowską (25.II.1831). Już zimą armia powstańcza odniosła pierwszy sukces, pokonując w bitwie pod Stoczkiem (14.II.1831) zgrupowanie gen. Fiodora Geismara. Również bitwy w okresie poprzedzającym decydujące starcie pod Grochowem, zwłaszcza toczące się przez dwa dni zmagania pod Wawrem (19-20.II.1831), wskazywały, że Polacy nie będą łatwym przeciwnikiem dla carskich żołnierzy.

Poprawiony: piątek, 20 marca 2020 14:04

Więcej…

 

Broń pancerna podczas wojny domowej w Rosji. Bolszewicy

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Niefortunna publikacja o zalążkach broni pancernej Armii Czerwonej

 

Informacje o książce
Autor: David Bullock
Tłumaczenie: Tomasz Basarabowicz
Wydawca: Napoleon V
Seria: New Vanguard
Rok wydania: 2016
Stron: 53
Wymiary: 25 x 18,5 x 0,5 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-65652-04-1

Recenzja
W 2016 r. oficyna Napoleon V wypuściła na polski rynek księgarski tłumaczenie książki Davida Bullocka Broń pancerna podczas wojny domowej w Rosji. Bolszewicy, wydawnictwa Osprey. Zawarte w niej błędy i nieścisłości budzą wątpliwości co do zasadności tego posunięcia. Pomimo że mamy tu do czynienia z tytułem popularnonaukowym, zdecydowałem się na napisanie niniejszego tekstu ze względu na fakt, iż recenzowana publikacja jest dotychczas jedyną dostępną w naszym języku monografią, traktującą na temat broni pancernej w rosyjskiej wojnie wewnętrznej, bowiem dysertacja doktorska dr. Marcina Stasiewicza Radziecka broń pancerna w okresie wojny polsko–bolszewickiej 1919-1920 nie ukazała się w formie książkowej.

Poprawiony: środa, 18 marca 2020 23:34

Więcej…

 

Czy „Root” jest grą wojenną?

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Krętymi drogami podąża nieraz rozwój gier planszowych. Ostatnio jednym z tytułów, który znalazł się w centrum zainteresowania graczy, zarówno tych grywających na co dzień w eurogry, jak i tych preferujących gry wojenne, jest „Root”. Opowiada on o rywalizacji o panowanie nad lasem między różnymi grupami zwierząt i pojedynczymi wybitnymi osobnikami. Ci ostatni, chyba w nawiązaniu do „Muminków”, zyskali już w pewnych kręgach miano „włóczykijów”. Można grać w 4 bądź 5 osób. Tytuł należy do abstrakcyjnych, co nie oznacza, że nie posiada swojego klimatu. Tak został skonstruowany. Nie bez powodu. Jego wartość polega bowiem przede wszystkim na tym, że każda z frakcji bardzo różni się od pozostałych. Mają zupełnie inny zestaw akcji, czy mówiąc szerzej aktywności w grze, i całkowicie odmienne warunki zwycięstwa. Jednocześnie zależą od siebie nawzajem. Jak to zwykle bywa w grach wieloosobowych, mogą sobie zarówno przeszkadzać, jak i pomagać. Nową jakość stwarza przede wszystkim ów stopień zróżnicowania frakcji przy dużej liczbie wzajemnych współzależności. „Root” potrafi wzbudzać bardzo „wojenne” emocje, a rywalizacja między graczami przypomina działania wojenne. Stąd też pojawiły się opinie, że właściwie jest to gra wojenna. Samej gry jako takiej nie będę omawiał ani recenzował. Pojawiło się już w sieci wiele materiałów jej poświęconych na różnych portalach, blogach i kanałach You Tube. Tym, którzy chcieliby się z nią bliżej zapoznać, szczególnie polecam poświęcony jej cykl na kanale Hexmagazine.

Poprawiony: poniedziałek, 16 marca 2020 15:09

Więcej…

 

Strona 5 z 223