Sulejman II Wspaniały. Zdobywca, władca, reformator

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Jerzy S. Łątka
Wydawca: Bellona
Rok wydania: 2015 (wyd. poprawione)
Stron: 266
Wymiary: 19,5 x 12,5 x 2,2 cm
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-11-13792-9

Recenzja
Większość Turków po dziś dzień uważa, że Sulejman Kanuni był najwybitniejszym władcą w historii Imperium Osmańskiego. Podczas 46 lat panowania doprowadził on swoje państwo do klasy światowego mocarstwa. Musiały się z nim liczyć wszystkie ówczesne potęgi. Jak do tego doszło? O tym chciałem się dowiedzieć z publikacji Jerzego Siemisława Łątki.

Więcej…

 

Powrót królów

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Grzegorz Gajek
Wydawca: IW Erica
Rok wydania: 2017
Stron: 446
Wymiary: 20,5 x 14 x 3 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-65310-65-1

Recenzja
Powrót królów to trochę nietypowa powieść jak na polskie realia. Autor przenosi nas do świata bohaterów wojny trojańskiej. Ci, którzy mieli to szczęście i powrócili do swoich ojczyzn, zgnuśnieli i najczęściej nie mieli już tak ciekawego życia. Jednak za głównego bohatera powieści należy uznać Orestesa, syna Agamemnona. Poznajemy go w chwili, gdy dumny młodzian musi walczyć o schedę po zmarłym ojcu. Przeszkodą, a być może raczej środkiem ku temu okazują się nagłe najazdy Dorów, zwanych góralami z północy.

Więcej…

 

X Podwawelskie Spotkanie z Grą Historyczną i Strategiczną – zapowiedź imprezy

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Poprawiony: niedziela, 12 listopada 2017 15:10

Więcej…

 

Początki państw. Gruzja

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Jerzy Rohoziński
Wydawca: Wydawnictwo Poznańskie
Seria: Początki państw
Rok wydania: 2016
Stron: 358
Wymiary: 20,4 x 14,7 x 2,3 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-7976-425-9

Recenzja
Wydawnictwo Poznańskie w ciągu ostatnich kilku lat wznowiło serię, która nosi tytuł Poczet władców, a która skupia się głównie na osobistościach z dynastii Piastów. W tym samym czasie pojawiła się jednak zupełnie inna i nowa seria – Początki państw. Z tych, które się dotychczas ukazały, należałoby wspomnieć choćby: Czechy, Norwegię, Ruś czy Turcję. W moje ręce wpadła jednak Gruzja, której niniejsza recenzja będzie dotyczyć.

Więcej…

 

Archeologia to odkrywanie tajemnic, a ja zawsze uwielbiałem tajemnice (wywiad)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

O archeologii, pisarstwie i swojej fascynacji ludami barbarzyńskimi, wikingami i Słowianami mówi Artur Szrejter, archeolog, popularyzator nauki i pisarz fantasy, pomysłodawca i redaktor ukazującej się nakładem Instytutu Wydawniczego Erica kolekcji „Europa barbarzyńców”

 

Kiedy po raz pierwszy zetknąłeś się z archeologią? Czy studia archeologiczne były jakąś fascynacją czy raczej przypadkiem, a może ktoś Cię do nich namówił?

Podobno urodziłem się z książką w dłoni. Nawet na rodzinnych weselach zaszywałem się w jakimś kącie i czytałem książki. Zresztą od całej rodziny dostawałem wiele książek, w tym historycznych i archeologicznych. Potem, jeszcze w podstawówce, sam zacząłem chodzić po antykwariatach (bo w czasach mojej wczesnej młodości w normalnych księgarniach były tylko zestawy dzieł wszystkich Lenina) i kupować książki. Po przeżyciu fascynacji różnymi okresami dziejowymi zorientowałem się, że najbardziej fascynują mnie ludy barbarzyńskie. Oznaczały tajemnicę, a ja zawsze uwielbiałem i chyba zawsze będę uwielbiał tajemnice. Archeologia też oznacza odkrywanie tajemnic, dlatego byłem szczęśliwy, kiedy w podstawówce dostałem możliwość uczestniczenia w organizowanych przez męża mojej nauczycielki od matematyki wielodniowych rajdach pieszych śladami wykopalisk, a potem w samych wykopaliskach. Pewnego roku wziąłem udział (a jakże, z łopatą w dłoni – nikt wtedy się nie oburzał na pracę małoletnich) w miesięcznych badaniach grodziska, innego roku w badaniach cmentarzyska, zatem już jako dzieciak miałem przegląd różnych typów stanowisk. Czy wiedziałem wtedy, że pójdę na archeologię? Wtedy jeszcze nie miałem pojęcia, co będę robił w życiu. Równie mocno ciekawiły mnie dawne religie czy po prostu ogólnie kultury i cywilizacje, ale też literatura – od fantastyki po ponurą prozę skandynawską (niewiele z niej rozumiałem, ale była powszechnie dostępna w przeciwieństwie do anglosaskiej, więc ją czytałem). Potem przyszła szkoła średnia: ponure i nudne czasy wyczekiwania na studia, aby wreszcie zająć się tym, co mnie interesuje (pod koniec liceum trafiłem na fascynujące i sporo starsze towarzystwo z Klubu Tfurców – tylko dzięki temu nie zwariowałem). Na szczęście poszedłem na archeologię, bo – dzisiaj to widzę – religioznawstwo ani inne studia nie dałyby mi tak szerokiej perspektywy, jaką dała archeologia. Perspektywy, w której oprócz wiedzy historycznej i archeologicznej mieszczą się wszelkie typy badań nad barbarzyńcami – w tym ich religią.

 

Artur Szrejter w ruinach katarskiego zamku Peyrepertuse w południowej Francji (fot. Maria Mosiewicz)

Poprawiony: środa, 08 listopada 2017 16:07

Więcej…

 

Terror

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Dan Simmons
Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawca: Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita S.A. (I wyd.), Vesper (II wyd.)
Rok wydania: 2008 (I wyd.), 2015 (II wyd.)
Stron: 595 (I wyd.), 668 (II wyd.)
Wymiary: 23,4 x 14,8 x 2,8 cm (I wyd.), 23,5 x 16,5 x 3 cm (II wyd.)
Oprawa: miękka
ISBN: 9788360192504 (I wyd.), 9788377311776 (II wyd.)

Recenzja
Miała to być wiekopomna wyprawa, która przyniesie sławę i chwałę nie tylko jej uczestnikom, ale także całemu Zjednoczonemu Królestwu. Przygotowania trwały długie miesiące, tym bardziej że już dwa razy podobne ekspedycje zakończyły się niepowodzeniem. Cóż to miała być za wyprawa? To poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego Ameryki Północnej. Brano pod uwagę różne scenariusze, począwszy od najbardziej optymistycznego, który przewidywał zakończenie wyprawy z sukcesem już po kilku miesiącach, po bardzo pesymistyczny, który z kolei zakładał kilkuletnie mozolne przebijanie się przez skute lodem cieśniny. Żaden jednak nie zakładał, że wśród lodowej pustki natrafią na „to”…

Więcej…

 

Strona 3 z 186