Hannibal & Hamilcar (wyd. Phalanx) – kilka zdjęć z gry

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Na Kickstarterze trwa kampania gry Hannibal & Hamilcar (wyd. Phalanx), stanowiącej nową odsłonę znanego tytułu Marka Simonitcha Hannibal: Rome vs. Carthage. W stosunku do pierwowzoru gra została wzbogacona o I wojnę punicką. Niżej prezentujemy kilka zdjęć z gry, które mamy nadzieję, że przypadną Wam do gustu.

 

Poprawiony: piątek, 12 maja 2017 21:25

Więcej…

 

[Blue Cross, White Ensign] Bitwa pod Oczakowem 1788 – Raleen vs Silver, 16.02.2017

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Bitwa pod Oczakowem (28.VI.1788) to zupełnie nietypowe starcie na tle pozostałych scenariuszy znajdujących się w grze. Przedstawia działania na obszarze u ujścia rzeki Dniepr, gdzie znajdowały się liczne mielizny (liman). Obie walczące strony posiadały tam swoje fortece, których starały się bronić: Turcy – Oczaków, Rosjanie – Kinburn. Operacje te wymagały współdziałania wojsk lądowych z flotą. Tureckie okręty były większe, cięższe i posiadały głębsze zanurzenie niż rosyjskie, wobec czego nie mogły się swobodnie poruszać i tym samym w pełni wykorzystać swojej przewagi. Rosjanie dysponowali w tym rejonie lżejszymi jednostkami, w tym flotyllą okrętów wiosłowych. Smaczków bitwie dodaje fakt, że eskadrą rosyjską dowodził podróżnik i awanturnik John Paul Jones, większości znany z wojny o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Był on wówczas skłócony z innym rosyjskim admirałem operującym w tym samym rejonie i równym mu rangą – ks. Karolem von Nassau-Siegen. Ostatecznie intrygi dworskie doprowadziły do tego, że wkrótce po tej bitwie Jones został zwolniony z dowództwa i była to jego ostatnia bitwa morska, w której dowodził jako admirał. Samo starcie zakończyło się nieznacznym sukcesem Rosjan.

Zasady dodatkowe scenariusza bardzo zmieniają warunki prowadzenia bitwy w stosunku do standardowych. Wskutek głębokiego zanurzenia na koniec każdego etapu każdy turecki okręt sprawdza czy nie ugrzązł. Jednocześnie w kolejnej turze możliwe jest automatyczne uwolnienie się o ile jednostka nie będzie prowadzić ostrzału. Procedura ta, wykonywana co etap, jest dość żmudna. Obszary przy brzegach planszy są jeszcze większymi płyciznami, tzn. jeszcze łatwiej tam ugrzęznąć. Rosjanom generalnie nic się nie dzieje od owych mielizn, natomiast posiadają oni dużo słabszą i lżejszą flotę (w porównaniu z turecką). Z początku wygląda to więc na pojedynek Dawida z Goliatem. Warto też wspomnieć, że po każdej ze stron mamy zaledwie jednego admirała, tym samym o bardziej elastycznych formacjach okrętów możemy zapomnieć, o ile nie chcemy utracić dowodzenia. Ponadto śmierć admirała (co łatwo może przytrafić się Rosjanom) zgodnie z ogólnymi zasadami powoduje automatyczną ucieczkę całej floty.

Rosjanie – Silver, Turcy – Raleen.


Pozycje obu flot przed rozpoczęciem bitwy. U wylotu zatoki liczna flota turecka, składająca się z fregat i dość dużej liczby liniowców. W głębi rozlokowali się Rosjanie, pod wodzą Johna Paula Jonesa, dysponujący w większości niewielkimi jednostkami o płytkim zanurzeniu.

Poprawiony: niedziela, 30 kwietnia 2017 09:39

Więcej…

 

Konwent gier bitewnych GLADIUS – zapowiedź imprezy

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Miło nam poinformować, że 16-18 czerwca 2017 (piątek - niedziela) startuje nowa impreza wargamingowa. Konwent gier bitewnych GLADIUS poświęcony będzie grom bitewnym (figurkowym), zarówno historycznym, jak i niehistorycznym. Impreza odbywać się będzie w Warszawie na Wydziale Instalacji Budowlanych, Hydrotechniki i Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej (ul. Nowowiejska 20) w ramach działalności klubu AGRESOR, w następujących godzinach:
piątek 16.00 - 21.30
sobota 10.00 - 21.30
niedziela 10.00 - 20.00

Jedną z zalet lokalizacji imprezy jest położenie w samym centrum Warszawy, a także bliskość Dworca Centralnego, co powinno ułatwić dotarcie na miejsce przyjezdnym.
Udział w konwencie jest bezpłatny.
Mamy nadzieję, że impreza spotka się z zainteresowaniem graczy, autorów i wydawców i uda się stworzyć nową jakość jeśli chodzi o imprezy poświęcone grom bitewnym. Zapraszamy do włączania się w przedsięwzięcie i współtworzenia imprezy, zwłaszcza autorów i wydawców oraz prowadzących kluby i grupy wargamingowe. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie wspólnie przygotujemy program konwentu.

Więcej informacji o imprezie znajdziecie na naszym forum:

http://strategie.net.pl/viewtopic.php?f=116&t=16780

a także na stronie imprezy na Facebooku:

https://www.facebook.com/KonwentGladius/

Poprawiony: czwartek, 27 kwietnia 2017 16:55

Więcej…

 

Pustynna Burza (Lampart)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

O grze, której poświęcona jest ta recenzja, nie znalazłem dotychczas w internecie żadnych materiałów, poza krótkimi, enigmatycznymi wzmiankami na naszym forum sprzed paru lat. Nie ma żadnych opisów, relacji z rozgrywek, recenzji. Tymczasem konflikt, o którym opowiada, uważany jest za jedno z najważniejszych wydarzeń we współczesnej historii militarnej. Wojna w Zatoce Perskiej w latach 1990-1991, której końcowa część przeszła do historii jako operacja „Pustynna Burza” (17.I.1991 – 28.II.1991), miała charakter przełomowy. Przede wszystkim dlatego, że po raz pierwszy na tak dużą skalę pozwoliła zrealizować to o czym na początku XX wieku marzył gen. Giulio Douhet w swojej książce „O panowaniu w powietrzu”. Po drugie, dla Amerykanów była to pierwsza zagraniczna interwencja zbrojna na taką skalę od czasów Wietnamu. Okazała się ona udana, dowodząc, że Stany Zjednoczone są w stanie pełnić skutecznie rolę światowego policjanta. Przynajmniej tak się wówczas wydawało. Gra wydana została w 1992 r., świeżo pod wrażeniem wydarzeń, jakie rozgrywały się w Iraku, co tu i ówdzie da się zauważyć czytając instrukcję.

Poprawiony: poniedziałek, 17 kwietnia 2017 07:36

Więcej…

 

IX Podwawelskie Spotkanie z Grą Historyczną i Strategiczną

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Za nami dziewiąta już edycja Podwawelskich Spotkań z Grą Historyczną i Strategiczną, na Forum Strategie nazywanych w skrócie po prostu „Konwentem Krakowskim”. Od czterech już lat impreza odbywa się cyklicznie dwa razy do roku, wiosną i jesienią, i można powiedzieć, że zdobyła sobie stałe miejsce w kalendarzu naszych strategicznych spotkań. Począwszy od drugiej edycji miejsce też jest stałe, Młodzieżowy Dom Kultury „Dom Harcerza” przy ulicy Reymonta 18 – pół roku temu zmienił się jedynie ważny szczegół, po rozbudowie obiektu dostaliśmy bowiem możliwość korzystania z przestronniejszych, odnowionych pomieszczeń. Jako autor relacji staję więc przed znanym historykowi wyzwaniem – jest dobrze, a jak jest dobrze, to nie ma o czym pisać (ani o czym układać gier strategicznych, nota bene).

Mimo, że tym razem zabrakło dodatkowych atrakcji w postaci gier tradycyjnych, bitewnych czy typu „euro” impreza nie utraciła swojej popularności, a wręcz zyskała, bijąc w tym roku rekord frekwencji (44 osoby zapisane na liście). W tym niemal połowa przyjezdnych, licząc od Zagranicy Dalszej do Bliższej reprezentowane były: Szczecin, Warszawa (ośmiu Gości!), Wrocław, Zamość, Fajsławice, Rzeszów, Pszczyna, Będzin, Katowice, Niepołomice, Burów. Już w piątek zajęliśmy wszystkie przeznaczone dla nas stoliki, w sobotę trzeba było zorganizować 3 dodatkowe stanowiska! (wielkie podziękowania dla MDK, który sprostał temu logistycznemu wyzwaniu).

Nasza „ekspansja terytorialna” z pewnością związana była także ze szczególną popularnością, jaką w tym roku cieszyły się gry dwuosobowe. Choć dominowały CDG, nie zabrakło oczywiście miejsca dla heksów, od mającej już niemal pół wieku „Bitwy na Polach Pelennoru” począwszy, a na świeżo wydanym „Fields o Despair” skończywszy. Ogólnie, każdy znalazł tu chyba dla siebie coś miłego, począwszy od wytrawnych graczy, a skończywszy na najmłodszych uczestnikach w wieku podstawówkowym. Wśród gier wieloosobowych rozegrane były liczne tytuły, mniej wymagające jednak czasowo niż HIS czy NW: „Sukcesorzy”, „Limanowa”, „Pax Renaissance”, „Friedrich”, „Maria”, „Kacper Ryx”, „Gra o tron”, „Magnaci”. Szczególną popularnością cieszył się bardzo udany przerywnik „Quartermaster General 1914”, który bije na głowę swój pierwowzór.

W ciągu trzech dni wziąłem łącznie udział w dziewięciu rozgrywkach – daje to wyobrażenie o intensywności spędzonego czasu. Niestety, odbija się to na zdolności postrzegania przebiegu wydarzeń na innych planszach, nie będę więc silił się na wyrywkową z konieczności rekonstrukcję rozegranych na konwencie partii. Pozwól, Czytelniku, by za resztę relacji, za zachętę dla tych, którzy nie byli, posłużyły zdjęcia autorstwa trzech znakomitych Uczestników spotkania: Monthiona, Kapitana Bomby i Khamula.

Kończąc, pragnę serdecznie podziękować osobom, których życzliwości zawdzięczam – zawdzięczamy my wszyscy! – dojście do skutku ostatniego konwentu. Przede wszystkim personelowi MDK z moim harcerskim przyjacielem i wychowawcą Wojtkiem Hausnerem na czele, następnie Michałowi Wasilowi „Leliwie”, dzięki któremu mogłem tym razem na konwent później dojeżdżać i wcześniej go opuszczać, i który tradycyjnie pomógł zarówno przy dowiezieniu, jak i likwidacji „kącika kawowego”, jak również Maciejowi Musiałowi, który pomógł mi dokonać zakupów na rzecz owego „kącika”. W obecnym stanie mojego zdrowia bez tej pomocy po prostu nie mógłbym się zdecydować na organizację konwentu. Nie zdecydowałbym się też, gdyby nie liczne zachęty ze strony dotychczasowych stałych i półstałych Gości – Wasza obecność jest dla mnie najlepszym dowodem, że konwent jest imprezą pożyteczną i wartą długiej nawet podróży. Mam nadzieję, że tak będzie i następnym razem, bo przed nami jubileuszowa, dziesiąta edycja!

 

Ze wszystkich dotychczasowych „Podwawelskich Spotkań” to cieszyło się najwyższą frekwencją (fot. Monthion)

Poprawiony: środa, 05 kwietnia 2017 08:25

Więcej…

 

O osobliwościach polskiej historii wojskowości

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Jerzy Maroń
Wydawca: Chronicon
Rok wydania: 2013
Stron: 326
Wymiary: 24 x 16 x 1,8 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-935760-9-8

Recenzja
Na książkę trafiłem zupełnie przypadkiem, na bibliotecznej półce. Ukazała się jakieś 4 lata temu (od chwili gdy piszę tą recenzję) i chyba nie jest szerzej znana. Do sięgnięcia po nią skusiło mnie w pierwszej kolejności nazwisko autora. Prof. Jerzy Maroń jest wybitnym badaczem dziejów średniowiecza. Z zagadnień, którymi szczególnie intensywnie się zajmował, należy wspomnieć bitwę pod Legnicą z 1241 r. Po zajrzeniu do środka trafiłem na fragmenty bardzo interesujących wywodów i polemik dotyczących bitwy pod Grunwaldem. To był dla mnie drugi poważny argument by zainteresować się tą książką.

Poprawiony: niedziela, 09 kwietnia 2017 08:33

Więcej…

 

Strona 4 z 180