XIV Pola Chwały – zapowiedź imprezy

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

 

Więcej informacji o imprezie znajdziecie na jej oficjalnej stronie: https://polachwaly.pl/ na profilu facebookowaym: https://www.facebook.com/PolaChwaly/ oraz na naszym forum: https://strategie.net.pl.

Poprawiony: poniedziałek, 16 września 2019 14:33

Więcej…

 

Harald Pięknowłosy, król wikingów (850-933)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Witold Chrzanowski
Wydawca: Avalon
Rok wydania: 2017 (II wyd.)
Stron: 188
Wymiary: 20,5 x 14,6 x 1,1 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-7730-231-6

Recenzja
Harald Pięknowłosy jest uważany za pierwszego historycznego władcę, który zjednoczył Norwegię. Był on poganinem i wikingiem, a jego historia znana jest z wielu sag. Niestety pochodzą one z późniejszych czasów i są obarczone poetycką manierą. Nasz bohater był też kilkukrotnie wspominany w dziełach „z zagranicy”. Taki stan wiedzy powoduje, że wiele kwestii związanych z życiem Haralda Pięknowłosego pozostaje w sferze spekulacji i chyba tak już zostanie. Niemniej jego historia jest bardzo interesująca i zasługuje na opracowanie w formie choćby krótkiej biografii.

Więcej…

 

Gramy w „Ostrołękę 26 maja 1831” cz. 1 – film na kanale Hexmagazine

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

 

Gramy w „Ostrołękę 26 maja 1831” cz. 1 – film na kanale Hexmagazine przybliżający zasady gry (pierwsza część zapowiadanego już od dłuższego czasu tutorialu):

https://www.youtube.com/watch?v=COvJeH209uA

Poprawiony: poniedziałek, 09 września 2019 12:51

Więcej…

 

[Scramble] Z krzyżem Św. Michała nad Besarabią – rozgrywka w klubie AGRESOR, 01.09.2019

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

80 rocznica wybuchu II wojny światowej i zarazem kampanii wrześniowej, która tę wojnę rozpoczęła, nie powinny pozostawiać nikogo w naszym kraju obojętnym. Zwłaszcza pasjonatów historii i wargamingu. Pierwszego września spędziliśmy w tym roku w klubie, grając w system bitewny Scramble. Ze względu na rocznicę postanowiliśmy użyć polskich samolotów znanych z kampanii wrześniowej. U nas wyjątkowo powalczą w barwach rumuńskich. Po pierwszej rozgrywce, z rumuńskimi „Łosiami” w roli głównej, z której relację zamieściłem na portalu, przyszedł czas na kolejną. Wspomnę tylko, że szczególną aurę zapewniał nam tego dnia nisko krążący nad Warszawą Black Hawk ze specjalsami na pokładzie, gotowymi do desantu w każdej chwili (siedzieli sobie na progu helikoptera w otwartych drzwiach). Kilkakrotnie przelatywał nad budynkiem, w którym graliśmy. Można się było poczuć jak w Somalii. Wracając do scenariusza, pozostajemy nad Besarabią, w lipcu 1941 roku. Tym razem atakować będą Rumuni w składzie 2 eskadr (kluczy): 1) dwa myśliwce PZL P-11f, 2) dwa myśliwce PZL P-24g. Ich przeciwnikiem będą Sowieci posiadający: 1) bombowiec SB-2bis R, 2) trzy myśliwce I-16 typ 18. Uzbrojenie każdego z myśliwców stanowią 4 km-y. Zatem w większości skład ten sam co poprzednio tylko zmieniliśmy stronę ofensywną i zamiast „Łosi” pojawił się sowiecki bombowiec. Bombowiec ma wyznaczone zadanie rozpoznawcze i nie jest załadowany bombami ani innym ciężkim ładunkiem, zatem rozwija dość dużą prędkość, niewiele mniejszą niż myśliwce, ma też wyższe parametry, zwłaszcza zwrotności i inicjatywy. Jego celem jest wykonanie zdjęć dwóch skrzyżowań dróg. Celem każdej ze stron jest strącenie dwóch samolotów przeciwnika. Grają Jarek (Rumuni) i Paweł (Sowieci).

 

Sowieci nadlatują bombowcem SB-2bis R w osłonie trzech myśliwców I-16 typ 18. Naprzeciwko nich dwa rumuńskie P-24g (po lewej) i dwa P-11f (po prawej). Wszystkie samoloty lecą na pułapie 12 000 stóp.

Poprawiony: wtorek, 03 września 2019 12:15

Więcej…

 

[Scramble] Rumuńskie „Łosie” – rozgrywka w klubie AGRESOR, 01.09.2019

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

80 rocznica wybuchu II wojny światowej i zarazem kampanii wrześniowej, która tę wojnę rozpoczęła, nie powinny pozostawiać nikogo w naszym kraju obojętnym. Zwłaszcza pasjonatów historii i wargamingu. Pierwszego września postanowiliśmy tym razem uczcić w klubie w nieco przewrotny sposób. Przygotowaliśmy rozgrywkę w systemie bitewnym Scramble, z udziałem polskich samolotów znanych z kampanii wrześniowej. Samoloty powalczą jednak w barwach lotnictwa rumuńskiego w lipcu 1941 roku nad zaanektowaną przez ZSRR Besarabią. Przeciwnikiem będzie lotnictwo sowieckie. Nie wszyscy o tym wiedzą, ale w okresie międzywojennym Polska sprzedawała swoje samoloty m.in. do Rumunii, wówczas kraju bardzo nam przyjaznego. Dotyczy to zarówno myśliwców, jak i bombowców. Szacuje się, że przez Królewskie Rumuńskie Siły Powietrzne przewinęło się w czasie wojny i okresu ją poprzedzającego ponad 40 bombowców „Łoś”, czyli więcej niż przez polskie lotnictwo (niezależnie od zakupionych przed wojną Rumunii odkupili parę sztuk zdobytych przez Niemców podczas kampanii wrześniowej). W barwach rumuńskiego lotnictwa latały jeszcze w 1944 roku, choć pod koniec już na niemieckich silnikach i przezbrojone w niemieckie karabiny maszynowe. W scenariuszu po stronie rumuńskiej biorą udział trzy eskadry (w zasadzie klucze): 1) trzy bombowce PZL P-37c „Łoś”, 2) dwa myśliwce PZL P-11f, 3) dwa myśliwce PZL P-24g. Po stronie sowieckiej mamy dwie eskadry: 1) trzy myśliwce I-16 typ 18, 2) jeden myśliwiec I-16 typ 24 i jeden myśliwiec I-16 typ 18. Uzbrojenie każdego z myśliwców to 4 km-y. Wyjątkiem jest I-16 typ 24, który uzbrojony jest w 2 km-y i 2 działka 20 mm. Celem każdej ze stron jest zestrzelenie trzech samolotów przeciwnika (Sowieci muszą zestrzelić przynajmniej jeden myśliwiec i jeden bombowiec). Przyjęto, że „Łosie” nie mogą zejść o więcej niż 3000 stóp w stosunku do ich pułapu wyjściowego (10 000 stóp). Grają Paweł (Rumuni), Janek (Sowieci) i Jarek (Sowieci).

 

Rumuńskie „Łosie” dumnie lecą nad polami Besarabii na wysokości 10 000 stóp. Przed nimi osłona myśliwska złożona z „Puławszczaków”.

Poprawiony: poniedziałek, 02 września 2019 13:22

Więcej…

 

80 rocznica wybuchu II wojny światowej

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Dziś 80 rocznica wybuchu II wojny światowej. Wojna, która rozpoczęła się 1 września 1939 roku, odmieniła oblicze świata. Niestety wskutek przewagi jaką posiadała III Rzesza nie mieliśmy szans wygrać kampanii wrześniowej, jak nazywany bywa pierwszy okres tej wojny. Sytuację przesądziło ostatecznie wkroczenie 17 września Armii Czerwonej. Podczas tych trwających ponad miesiąc zmagań polscy żołnierze wykazali się ogromnym poświęceniem i zaangażowaniem. Wielu z nich dało przykłady bohaterstwa, dochowując do końca żołnierskiego obowiązku, mimo trudnych, często beznadziejnych warunków, w jakich przyszło im walczyć. Jednak uczestnikami tej wojny byli nie tylko żołnierze. W ostatnich latach coraz częściej mówi się o losie ludności cywilnej, zarówno podczas walk, jak i później w czasie okupacji. Los zbombardowanego w pierwszych godzinach wojny Wielunia stanowi pod tym względem swego rodzaju dopełnienie obrony Westerplatte. Jak zwykle o tej porze odbywają się uroczystości rocznicowe na Westerplatte. Od niedawna także w Wieluniu. Do Polski zjechało w tym roku wielu zagranicznych gości. Padają wzniosłe i ważne słowa. W związku z rocznicą podejmowanych jest coraz więcej działań propagujących wiedzę o udziale Polski i Polaków w II wojnie światowej. Wśród nich szczególną rolę odegrać może seria artykułów opublikowanych w prasie zagranicznej, przedsięwzięcie zrealizowane przez Instytut Nowych Mediów i Polską Fundację Narodową. Oby więcej takich inicjatyw, zarówno w ciągu najbliższego roku, jak i w przyszłości.

Więcej…

 

Strona 4 z 213