[FoGR] Barletta 1502, rozgrywka w klubie Agresor 05.03.2011

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

W ostatni weekend karnawału mieliśmy okazję rozegrać bitwę w systemie Field of Glory Renaissance pomiędzy Hiszpanią a Francją, stoczoną w okresie tzw. wojny o Neapol.

KRÓTKI RYS HISTORYCZNY

W 1499 roku na tron francuski wstąpił Ludwik XII, który za punkt honoru postawił sobie odzyskanie utraconych sukcesji swojego królestwa głównie na półwyspie Apenińskim. W 1499 r. podbił Księstwo Mediolanu; w lutym 1500 r. władzę w Mediolanie odzyskał jego dotychczasowy władca Ludwik Sforza, lecz w kwietniu tego samego roku wojska francusko-szwajcarskie odbiły Księstwo w bitwie pod Novarą, biorąc Sforzę do niewoli.

W listopadzie 1502 roku w Grenadzie Ludwik XII zawarł tajny traktat z Ferdynandem Aragońskim, przewidujący podział Neapolu; południową część kraju miała zająć Hiszpania, północną, z Neapolem, zagarnąć miała Francja. Król Francji uzyskał także niezbędne do realizacji swojego planu wsparcie papieża Aleksandra VI.

W maju 1501 r. wojska francuskie skoncentrowały się w Księstwie Mediolanu, po czym ruszyły na południe, docierając w lipcu do Capui. Neapolitańczycy próbowali tu organizować obronę, lecz Francuzom szybko udało się złamać ich opór i zdobyć miasto.

Hiszpanie wylądowali w Kalabrii; Fryderyk nie znając tajnego traktatu z Grenady, myślał, że przybywają mu z odsieczą. Gdy zorientował się, że Francja i Hiszpania sprzymierzyły się przeciwko niemu, dalsza obrona królestwa była już niemożliwa.

Od początku między Francją a Hiszpanią zaczęły wybuchać spory o dokładny podział zdobytego Królestwa Neapolu. Spór graniczny w końcu doprowadził w lipcu 1502 roku do wybuchu kolejnej wojny.

Bitwa pod Barlettą miała miejsce w sierpniu 1502 roku i zakończyła się zwycięstwem Hiszpanów.

SCENARIUSZ BITWY

Scenariusz do bitwy został dosyć luźno oparty na wyżej opisanej bitwie. Dużą pomocą przy tworzeniu scenariusza okazała się książeczka Petera Sides’a „Renaissance Battles 1494-1700. Część I”, gdzie podobny scenariusz został stworzony z myślą o systemie DBR.

Armia francuska jako strona atakująca rozstawiona została ofensywnie. Prawą flankę zajęły oddziały żandarmów (1), (2) następnie lekkie jednostki strzeleckie (5), (6). Centrum zajęły oddziały pikinierów ze sławnymi Szwajcarami (4) na przedzie, a dalej słabe oddziały francuskich pikinierów (7). Lewe skrzydło zajął oddział włoskich arkebuzerów (8) wspomagany przez lekką artylerię (9) oraz jazdę (3).

Armia hiszpańska rozstawiła się defensywnie. Na lewej flance hiszpańska ciężka jazda (A), następnie za fortyfikacjami (J) stanęli landsknechci (G), następnie arkebuzerzy (F). W centrum ustawili się tarczownicy (C) i (D) osłaniający swoją artylerię (I). Prawa flanka to kolejno arkebuzerzy (E) wspomagani przez strzelców (H) i lekką jazdę hiszpańską (B).

Przed bitwą

 

Poprawiony: poniedziałek, 22 kwietnia 2013 08:12

Więcej…

 

Elbing 1945 (tom1)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Pełny tytuł: Elbing 1945. Odnalezione wspomnienia
Autor: Tomasz Stężała
Wydawca: IW Erica
Rok wydania: 2010
Stron: 368
Wymiary: 20,4 x 14 x 2,2 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-62329-0-90

Recenzja
Z zainteresowaniem sięgnąłem po nową książkę poświęconą walkom o Elbląg pod koniec II wojny światowej. Nie ukrywam, że byłem ciekaw ujęcia walk na froncie wschodnim, niezbyt często przecież goszczących na kartach książek. Garść refleksji, które mi się nasunęły po przeczytaniu tej pozycji, pragnę zawrzeć w niniejszej recenzji. Ale po kolei…

Poprawiony: poniedziałek, 12 września 2011 15:58

Więcej…

 

A Victory Denied (MMP)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Historycy spierają się po dziś dzień o to, czy kluczowym błędem letniej kampanii niemieckiej w Rosji w 1941 roku była decyzja o rezygnacji z zajęcia Moskwy w najdogodniejszym do tego momencie i skierowanie sił pancernych celem zamknięcia kotła w rejonie Kijowa. Powiem szczerze, że nie znam argumentów którejkolwiek ze stron, które mogłyby mnie przekonać definitywnie co do przyjęcia (lub nie) tej tezy. Od czego jednak mamy gry planszowe?

„A Victory Denied”, wydana przez firmę Multi-Man Publishing, to symulacja działań mających miejsce w lipcu, sierpniu i wrześniu 1941 roku w rejonie Smoleńska, Briańska i Moskwy. Gra kontynuuje chlubną tradycję, zapoczątkowaną przez grę „A Victory Lost”, gier heksowo-żetonowych o prostych do przyswojenia przepisach, ładnej szacie graficznej i dużym ładunku grywalności.

Poprawiony: czwartek, 19 marca 2015 09:14

Więcej…

 

Eagles of the Empire: Preussisch Eylau (Avalanche Press)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Bitwa pod Iławą Pruską, która miała miejsce w dniach 7 i 8 lutego 1807 roku, należy do jednych z najkrwawszych bitew, zarówno okresu napoleońskiego, jak i wszechczasów. Na polu bitwy liczącym niewiele ponad osiem kilometrów kwadratowych mordowało się nawzajem prawie 150 tysięcy żołnierzy francuskich, rosyjskich i pruskich. Straty wojsk czwartej koalicji antyfrancuskiej wyniosły 25 tysięcy zabitych, rannych i wziętych do niewoli, Francuzi stracili 15 tysięcy ludzi. Efektem tych gigantycznych strat z obu stron był remis i ogólne wyczerpanie obu armii. To po tej właśnie bitwie francuscy żołnierze krzyczeli „Vive le Paix!” (Niech żyje pokój) zamiast zwyczajowego „Vive L’Empereur!” (Niech żyje Cesarz). Jedni historycy oceniają, że było to pierwsze zachwianie militarnego geniuszu Napoleona Bonaparte, inni, że po raz kolejny zwycięsko zakończył bitwę pomimo wyjątkowo niesprzyjających warunków pogodowych i przewagi liczebnej nieprzyjaciela.

Wydana w 1999 roku przez Avalanche Press gra „Eagles of the Empire: Preussisch Eylau” jest trzecią z czterech gier w serii, przedstawiających wielkie bitwy okresu napoleońskiego w ujęciu wielkotaktycznym (jednostki to dywizje piechoty i pułki kawalerii, sporadycznie występują jednostki mniejsze). Pozostałe gry przedstawiają bitwy pod Borodino, Friedlandem i bitwy Napoleona w Egipcie. Podstawową cechą serii jest podział planszy na obszary, zamiast na heksy, co moim zdaniem wpływa na przejrzystość gier.

Poprawiony: czwartek, 19 marca 2015 09:20

Więcej…

 

Here I Stand – partia rozegrana 16.02.2011

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Rozgrywka miała miejsce w dawnym, legendarnym już Klubie przy Smolnej, w liceum im. Zamoyskiego. Graliśmy w sześcioosobowym składzie.

Poszczególnymi potęgami pokierowali:

Turcy – Silver
Habsburgowie – Darek
Anglia – Clagus
Francja – Raleen
Papiestwo – Leo
Protestanci – Brown Jenkin

Graliśmy oryginalną wersją gry (piszę z uwagi na to, że często zdarza się grać zmodyfikowanymi i żeby potem przy oglądaniu zdjęć nie było niejasności co do tego jak wygląda oryginalna wersja; ta obecna jest jeszcze bodaj z 2005 r. i służyła w Klubie wyjątkowo długo).

Otwierające rozgrywkę wystąpienie Marcina Lutra doprowadziło wkrótce do ciekawych i wydawać by się mogło nietypowych efektów. Protestanci zaczęli bowiem rozciągać swoje wpływy religijne nie w kierunku zachodnim, jak to bywa zazwyczaj, ale na południe, opanowując już w pierwszej turze jeden z położonych tam elektoratów (Augsburg). Następnie należy odnotować bezprzykładną klęskę Turków pod Belgradem, którzy w pierwszym posunięciu nie potrafili wyeliminować jednej jedynej broniącej go jednostki Węgrów, mimo posiadania wielu kostek podczas szturmu. Ta porażka dopomogła być może Habsburgom, którzy tymczasem postanowili zająć Metz, przegrupowując wkrótce pod to miasto znaczne siły i powołując dość liczne oddziały najemne. Nie spotkało się to z przychylną reakcją Francji, która również miała ochotę opanować to terytorium, należące w końcu do francuskiej strefy językowej. Obie strony, Habsburgowie i Francja rozpoczęły więc w tym rejonie zbrojenia. Z kolei na północy wybuchła niebawem wojna Anglii ze Szkocją. Wmieszała się w nią Francja, zwyczajowo interweniując po stronie swojego odwiecznego sojusznika i wspierając jego działania wyprowadzeniem na Morze Północne floty, co uniemożliwiło Anglikom podbój Szkocji w 1 turze, tym bardziej, że flocie francuskiej, we współdziałaniu ze szkocką, udało się nieznacznie pokonać przeciwnika. Napięta sytuacja trwała we wschodnich rejonach Francji, wokół opanowanego przez Habsburgów Metzu. Obawiając się reakcji króla Franciszka, cesarz wzmocnił tam swoje siły i szykował się do obrony. Tymczasem Turcy, zrażeni niepowodzeniami w wojnie lądowej, ograniczyli się w pierwszej turze jedynie do opanowania Belgradu, który ostatecznie padł. Działania Papiestwa skupiły się tymczasem na dążeniu do opanowania Florencji, co też mu się wkrótce udało. Koniec tury to odkrycia geograficzne. Przyniosły one wielki sukces Francuzom. Otóż nie Magellan, ale niejaki Jacques Cartier opłynął świat, przywożąc do metropolii mnóstwo towarów orientalnych (co zaprocentowało dodatkową kartą dla Francuzów). Z kolei wyprawa odkrywcza Hiszpanów dopłynęła do doliny Amazonki. Nie udało się natomiast Habsburgom dokonać podboju żadnego z amerykańskich plemion.

Ogólna sytuacja po zakończeniu 1 tury

Poprawiony: środa, 09 marca 2011 08:30

Więcej…

 

[War Galley] Naulochos 36 p.n.e. – Raleen vs Silver, 14.02.2011

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Rozgrywaliśmy scenariusz przedstawiający bitwę pod Naulochos (36 r. p.n.e.), stoczoną między flotą Sextusa Pompejusza, młodszego syna Pompejusza Wielkiego a flotą Oktawiana Augusta, nad którą naczelną komendę sprawował Agryppa. Ten ostatni był też ojcem zwycięstwa. Bardzo ważnym, przełomowym wynalazkiem zastosowanym w tej bitwie, który być może przesądził o zwycięstwie Oktawiana, był harpax. Była to okuta kłoda wystrzeliwana na okręt wroga, pozwalająca przyciągnąć go do własnego okrętu i tym samym ułatwiająca przeprowadzenie abordażu. W grze wszystkie większe okręty Oktawiana wyposażone są w harpaxy. Bardzo ułatwiają one sczepienie się z okrętem przeciwnika, jednak trzeba być do niego ustawionym burta w burtę.

Poza harpaxem, atutem okrętów Oktawiana są silniejsze załogi i to, że są one cięższe. Dysponuje on także kilkoma jednostkami z machinami miotającymi. Flota Sextusa wydaje się być słabsza, choć i ona ma swoje atuty. Polegają one na przewadze liczebnej i lepszej jakości załóg. Zatem więcej małych jednostek, ale za to zwinniejszych. Z powyższego od razu widać, że optymalną taktyką strony pompejańskiej będzie w pierwszej kolejności łamanie wioseł okrętów przeciwnika, zaś w przypadku floty Oktawiana abordaż. Jeszcze jednym, istotnym atutem Oktawiana są wysokie współczynniki jego admirała (Agryppy), który ma aż +2 do inicjatywy, podczas gdy przeciwnik nie ma żadnego bonusa.

Flotą Sextusa Pompejusza (niebiescy) dowodził Silver, flotą Oktawiana (czerwoni) dowodził Raleen.

Przed bitwą. Pompejańczycy w rozwinięciu, flota Oktawiana jest bardziej skoncentrowana i dopiero wpływa na planszę

Poprawiony: czwartek, 10 marca 2011 20:18

Więcej…

 

Strona 199 z 202