Herosi mitów germańskich. Sigurd bohater Północy. Tom II

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Artur Szrejter
Wydawca: IW Erica
Seria: Wierzenia Germanów
Rok wydania: 2016
Stron: 393
Wymiary: 23,8 x 16,7 x 3,2 cm
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-65310-57-6

Recenzja
Drugi tom cyklu Herosi mitów germańskich stanowi dalszą część poprzedniej publikacji. Artur Szrejter kontynuuje w nim swoje rozważania na temat dynastii Wölsungów. Jeśli chodzi o jej członków, to do omówienia pozostali już tylko Sigurd i jego syn Sigmund. Dość wspomnieć, że niemal połowa książki została poświęcona najsłynniejszemu herosowi z rodu, zaś tylko jedna strona jego synowi, na którym też kończy się ta wspaniała dynastia. Drugą połowę publikacji stanowi nowe tłumaczenie Sagi o Wölsungach, o czym zresztą każdy czytelnik dowiaduje się już z okładki.

Osoby autora przedstawiać nie trzeba – odsyłam do opisu z poprzedniego tomu, bądź do innych recenzji jego pozycji. Przejdę od razu do sedna. Analiza postaci i dokonań Sigurda stanowi dalszą część Opracowania, ale została ona podzielona na kilka podrozdziałów. Największe i najważniejsze stanowią opisy z tradycji skandynawskiej oraz niemieckiej. Znajdziemy jednak tutaj także przedstawienie czynów Sigurda z przymrużeniem oka oraz informacje o tym, w jaki sposób jego historia była wykorzystywana przez wieki aż do obecnych czasów. Kilka stronic zostało poświęconych podsumowaniu przeprowadzonego w obu tomach opracowania.

Jak wspomniałem wcześniej, drugą część książki stanowi nowe tłumaczenie Sagi o Wölsungach. Artur Szrejter dokonał tłumaczenia na podstawie dwujęzycznego wydania The Saga of the Völsungs – Völsunga saga z 1965 roku w opracowaniu Ronalda G. Fincha. Tłumaczenie obejmuje 33 rozdziały wspomnianej sagi. Pozostałe rozdziały opisują już dzieje dynastii Burgundów i, co sam autor słusznie zauważył, zasługują one na odrębne opracowanie. Co ważne, autor recenzowanej pozycji wzbogacił tłumaczenie w bardzo dużą liczbę dopowiedzeń oraz zamieszczonych oryginalnych słów wraz z ich dogłębną analizą – zostały one ujęte za pomocą przypisów, których jest ponad 1200 (sic!). Można więc dostrzec, że wykonano w tym miejscu bardzo solidną, ale trudną pracę. Wydaje mi się, że nie obyło się także bez konsultacji ze specjalistą/specjalistami od języków skandynawskich. W przypisach czytelnik znajdzie kilka możliwości odczytu danego słowa, a także argumenty za taką a nie inną interpretacją. Te kilka istotnych szczegółów, a właściwie założeń powoduje, że mamy finalny produkt różniący się od wcześniejszych tłumaczeń polskich wydań sagi, co zostało w kilku miejscach podkreślone. Sama Saga zawiera rozdziały dłuższe i krótsze, i znów główną rolę w rodzie stanowi nie kto inny jak Sigurd, pogromca smoka/węża. Jego przygodom poświęcono najwięcej miejsca. A jak jej lektura wychodzi w praktyce? Otóż początkowo może przytłoczyć bardzo duża liczba przypisów, które niekiedy zajmują więcej niż połowę strony. Autor jednak, o czym sam wspomina na początku, starał się jak najrzetelniej poprowadzić czytelnika przez sagę. Mnie takie podejście nie przeszkadza, a wręcz przekonuje, że treść została wnikliwie zredagowana i przeanalizowana.

Tak jak w poprzednim tomie Artur Szrejter skupia się na danych historycznych, archeologicznych, etnograficznych itd. Wydanie jest solidne, chciałoby się rzec, jak zawsze. Błędów językowych w zasadzie nie zauważyłem. Drugi tom Herosów mitów germańskich, tak jak i pierwszy, został wydany w twardej oprawie. Na końcu publikacji znajdziemy indeks, a wcześniej kilkunastostronicową bibliografię, wykorzystaną w tworzeniu obu tomów.

Recenzowaną pozycję czyta się dobrze, ponieważ potrafi „wciągnąć”. Opisywany tutaj drugi tom cyklu trzyma bardzo dobry, wysoki poziom. Twórca ze sprawnością dociera do oczekiwań czytelnika i prowadzona przez niego narracja nie jest nużąca, jednocześnie jest opatrzona nimbem aparatu naukowego. Jest to lektura obowiązkowa dla czytelników interesujących się dziejami Germanów i wikingów. Z premedytacją oczekuję kolejnych książek sygnowanych nazwiskiem autora.

Autor: Andrzej „Leyas” Zyśko

Opublikowano 15.09.2016 r.