W dniach 18-19 października 2025 miałem przyjemność zawitać do starego piastowskiego grodu Wrocławia, gdzie natenczas odbywały się III Mistrzostwa Polski w „Bogowie wojny: Togo”. System przenosi nas w świat walk na morzu przełomu XIX i XX wieku, tzw. epoki predrednotów, napędzanych parą okrętów, z których wiele walczyło w najbardziej znanych konfliktach morskich tamtej epoki – wojnie amerykańsko-hiszpańskiej 1898 roku i rosyjsko-japońskiej 1904-1905. W turniejowe szranki stanęła rekordowa liczba śmiałków, bo aż 40. To dwukrotnie więcej niż rok wcześniej i ponad trzykrotnie więcej niż dwa lata temu. Każdy z uczestników rozegrał 5 bitew (3 pierwszego dnia i 2 drugiego), co dało w sumie imponującą liczbę 100 starć morskich. Pierwszego dnia grano scenariusze: „Kontrola oceanu”, „Ostrzał portu” oraz „O jedną boję za daleko”. Drugiego dnia przyszła pora na „Przecinanie podmorskich kabli” i „Starcie na kontrkursach”.
Już podczas imprezy wszyscy mieli świadomość, że uczestniczą w czymś wyjątkowym. Nie popadając w górnolotne tony, ten turniej był historyczny, nie tylko dla systemu „Bogowie wojny: Togo”, ale dla całego polskiego wargamingu historycznego (przynajmniej w wydaniu figurkowym). W ciągu kilku ostatnich lat braciom Grzegorzowi i Maciejowi Molczykom (działającym pod szyldem GM Boardgames), wraz Jakubem Golcem – autorom systemu, oraz Adamowi Cwynarowi, właścicielowi będącego wydawcą systemu sklepu Bolter, udało się stworzyć od zera produkt poświęcony bardzo niszowej tematyce, rozwinąć go, wypromować i zbudować wokół niego społeczność graczy. Nie dysponowali wielkimi zasobami finansowymi, nie mieli za plecami dużego wydawnictwa, znanego producenta figurek ani wsparcia z zagranicy, a mimo to zaszli ze swoim projektem daleko, czego najlepszym świadectwem jest ten turniej. W Polsce kwitną turnieje, jednak najczęściej są one poświęcone zagranicznym systemom bitewnym. Tym bardziej należy docenić to co udało im się osiągnąć.
Wydarzenie przebiegało w bardzo miłej, sympatycznej atmosferze. Nie zaobserwowałem żadnych sporów ani kontrowersji wokół zasad. Pytań do sędziów było stosunkowo niewiele. Nie widziałem też zbyt wiele typowej dla turniejów bitewniakowych skrajnej optymalizacji ani „wilczej” rywalizacji między uczestnikami, choć oczywiście turniej rządzi się swoimi prawami. Ci, z którymi rozmawiałem, mówili raczej, że przybyli głównie po to by dobrze się bawić. Dla mnie i niejednego spośród weteranów wargamingu historycznego była to dobra okazja by spotkać się ze starymi znajomymi (czasami znanymi tylko z internetu). Niewątpliwy atut stanowiła lokalizacja imprezy w zabytkowym budynku Liceum Sióstr Urszulanek Unii Rzymskiej we Wrocławiu. Miejsce, gdzie odbywał się turniej, znajduje się w połowie drogi między Rynkiem a Ostrowem Tumskim. Również sam budynek liceum kryje w sobie ciekawostkę historyczną. Drugiego dnia, chętni uczestnicy Mistrzostw (w przerwie pomiędzy bitwami) zostali zaproszeni na zwiedzanie znajdującego się w nim Mauzoleum Piastów Śląskich, w którym pochowani są władcy z dynastii Piastów, rządzącej na Śląsku. Przetrwały tam również płyty nagrobne, m.in. Henryka III Białego, Henryka V Grubego, Henryka VI Dobrego (ostatniego piastowskiego księcia na wrocławskim tronie), a także Anny Przemyślidki – żony księcia Henryka Pobożnego i Karoliny Piastówny (której prochy znajdują się w urnie), zmarłej w 1707 roku, ostatniej przedstawicielki rodu Piastów.
Zwycięzcą III Mistrzostw Polski został Maciej „Pyra” Mikołajczyk (Kaiserliche Marine), zdobywając 31 punktów. Drugie miejsce zajął Gabriel Kamedulski (United States Navy) z wynikiem 30 punktów. Trzecie miejsce przypadło Kamilowi „Krassusowi” Krasuskiemu (Rossiyskiy Imperatorskiy Flot), który uzyskał 29 punktów. Każdy z uczestników otrzymał model żaglowca STS Lwów (zbudowanego w 1868 roku jako Chinsura), specjalny znacznik portu, zaprojektowany przez Pawła Reszkę, a także jeden model do „Bogowie wojny: Togo” z oferty Boltera. Specjalna nagroda trafiła do osoby, która zajęła ostatnie miejsce – dyplom i model statku Kamczatka (przez wielu uważanego za najbardziej pechowy statek w historii), a także specjalną plakietkę, przywiezioną z Japonii ze świątyni Togo. W tym roku wyróżnienie to trafiło do Józefa Grzesiakowskiego, dla którego był to pierwszy turniej (nauczył się zasad zaledwie dwa tygodnie wcześniej!).
Zdobywcy podium otrzymali dyplomy, specjalne, drewniane plakietki ze świątyni Togo (przedstawiające tego japońskiego admirała), modele okrętów z okresu predrednotów w skali 1:350 oraz puchary w kształcie koła sterowego. W środku pucharu dla zdobywcy pierwszego miejsca znajduje się również prawdziwy, malutki fragment pokładu z pancernika Mikasa (przywieziony z Japonii przez organizatorów Mistrzostw, dzięki uprzejmości pracujących na pancerniku robotników, którzy wymieniali deski pokładu na nowe). Przyznano również dwie nagrody specjalne. Pierwszą dla Jarosława Asztemborskiego za najładniej pomalowaną flotę. Drugą dla Rafała „Sigthorna” Woźniaka za najlepsze przebranie w klimatach morskich. Spoglądając na konkursowe podium, nie sposób nie wspomnieć o tym, że aż dwa z trzech miejsc (pierwsze i trzecie) przypadły graczom reprezentującym gorzowski Klub Gier Bitewnych „Rogaty Szczur”. Łupem ich przedstawiciela padła także nagroda w konkursie malarskim.
Bardzo się cieszę, że mogłem uczestniczyć w tym wydarzeniu. Nie brałem udziału w turniejowej rywalizacji, więc nie dane mi było bezpośrednio poznać jej smaku, ale dzięki temu miałem więcej czasu by się wszystkiemu przyjrzeć. Kolejne, IV Mistrzostwa Polski w „Bogowie wojny: Togo”, odbędą się za rok o tej samej porze.
OGŁOSZENIE WYNIKÓW TURNIEJU I ROZDANIE NAGRÓD
MAUZOLEUM PIASTÓW ŚLĄSKICH
Dyskusja o imprezie na FORUM STRATEGIE
Autor: Raleen
Zdjęcia: Raleen
Opublikowano 22.10.2025 r.
| « poprzednia | następna » |
|---|
Poprawiony: sobota, 08 listopada 2025 15:58



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


















