[FoGR] Landsknechci kontra Wenecja, rozgrywka w klubie Agresor 21.01.2012

  • Drukuj

W sobotę (21.01.2012) rozegraliśmy w klubie Agresor dwie bitwy (równolegle, ponieważ mieliśmy wielu graczy): wojny włoskie – Landsknechci kontra Wenecja oraz angielską wojnę domową.

Z lewej Imperialni, na pierwszym planie lekka jazda z arkebuzami oraz żandarmi (ciężka jazda), dalej średnia artyleria, dwa regimenty landsknechtów, lekka artyleria, landsknechci z dwuręcznymi mieczami, a na lewym skrzydle arkebuzerzy, kusznicy oraz jazda

Po prawej siły Republiki Weneckiej –
lekka jazda, żandarmi, za nimi dwa bloki pikinierów, arkebuzerzy, kusznicy, artyleria, łucznicy i najdalej na prawo lekki oddział arkebuzerów

Jeden z regimentów landsknechtów

Pierwsze ruchy

Tego pana po lewej wraz z doboszem chyba rozpoznajecie. Tutaj właśnie prowadzi do walki regiment landsknechtów

Drugi regiment landsknechtów w natarciu

Kawaleria imperialna

Obie strony prą do zwarcia. Ostrzał artylerii spowodował tylko niewielkie straty – zniszczył jeden element włoskich pikinierów oraz jeden element landsknechtów po stronie imperialnej

Oddziały zbliżają się do siebie. Bitwa nabiera rumieńców...

Na prawej flance sił imperialnych weneccy stradioci (lekka jazda) dogonili lekką jazdę imperialną, która wcześniej do nich podjechała, ostrzelała z arkebuzów i próbowała odskoczyć. Stracili jedną podstawkę, ale zmusili przeciwnika do ucieczki

Landsknechci zderzyli się z weneckimi pikinierami w największym starciu tej bitwy, trwającym do jej końca

Walka była zażarta. Generałowie obu stron walczyli w pierwszych szeregach. Dzięki głębszej formacji Wenecjanie powoli zaczynali brać górę

Drugi oddział landsknechtów uderza na weneckich pikinierów..

..i zaczyna im zadawać straty

Na prawym skrzydle weneccy żandarmi, atakujący ze wsparciem stradiotów, przeganiają z pola imperialnych żandarmów. Ci zostają jeszcze złapani przez ścigających stradiotów i rozbici

Załamanie prawego skrzydła sił imperialnych przesądziło wynik walki. Regiment landsknechtów, związany walką z pikinierami, został zaatakowany z boku przez arkebuzerów i złamany zaczął uciekać.

Na lewym skrzydle w wyniku ostrzału weneckich łuczników uciekli imperialni kusznicy, a żandarmi rozbili niewielki oddział landsknechtów z dwuręcznymi mieczami. Imperialni rozbili tylko jeden oddział lekkich arkebuzerów.

Autor: Cisza
Zdjęcia: Cisza

Opublikowano 05.02.2012 r.

Poprawiony: niedziela, 05 lutego 2012 20:36