Bitwa pod Iganiami 1831

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

1. Bitwa pod Grochowem i jej konsekwencje
Wyruszając w 1831 roku na wojnę z polskimi powstańcami Rosjanie byli pewni swego. Głównodowodzący armią rosyjską feldmarszałek Iwan Dybicz oceniał, że wojnę uda się zakończyć jednym szybkim uderzeniem jeszcze w zimie1. Przynajmniej część rosyjskich żołnierzy podzielała ten optymizm2. Stąd nie dbano zbytnio o tabory i zaopatrzenie, co później dało o sobie znać. Dybicz chciał odnieść zwycięstwo w stylu pogromcy powstania kościuszkowskiego, feldmarszałka Aleksandra Suworowa, który rozbijając armię polską w bitwie pod Maciejowicami (10.X.1794) i dokonując rzezi Pragi (4.XI.1794) jednym mocnym ciosem złamał morale i wolę oporu Polaków, doprowadzając do klęski powstania3. W sztabie rosyjskim nie lekceważono wysokiego morale i wyszkolenia armii Królestwa Polskiego, ale jej słabość liczebna w stosunku do armii rosyjskiej i brak doświadczonych dowódców wyższego szczebla miały przesądzić sprawę na rzecz Rosjan4. Powstańcom udało się jednak zatrzymać rosyjską ofensywę w bitwie pod Grochowem, zwanej też bitwą pod Olszynką Grochowską (25.II.1831). Już zimą armia powstańcza odniosła pierwszy sukces, pokonując w bitwie pod Stoczkiem (14.II.1831) zgrupowanie gen. Fiodora Geismara. Również bitwy w okresie poprzedzającym decydujące starcie pod Grochowem, zwłaszcza toczące się przez dwa dni zmagania pod Wawrem (19-20.II.1831), wskazywały, że Polacy nie będą łatwym przeciwnikiem dla carskich żołnierzy.

Poprawiony: piątek, 20 marca 2020 14:04

Więcej…

 

Strona 5 z 269