Zwiastun burzy

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

 

Informacje o książce
Autor: Bernard Cornwell
Tłumaczenie: Amanda Bełdowska
Wydawca: IW Erica
Seria: Wojny Wikingów
Rok wydania: 2011
Stron: 560
Wymiary: 20,5 x 14 x 3,2 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-62329-20-5

Recenzja
Bernard Cornwell to uznany na świecie brytyjski pisarz, autor bestsellerowego cyklu powieści o mitycznym królu Arturze i Rycerzach Okrągłego Stołu, znanego pod nazwą „Trylogia Arturiańska”. Kolejną, świetną serią książek fantasy jego autorstwa są „Wojny Wikingów”. „Zwiastun burzy” to druga powieść tego cyklu.

Książka przenosi nas do momentu, w którym rozstaliśmy się z Uthredem na kartach „Ostatniego królestwa”. Brytania zmaga się z najazdem Wikingów, rodzinny kraj Uthreda dostał się już w ręce najeźdźców. Opór wrogowi stawia tylko król Alfred. Tak samo, jak i w pierwszej części sagi, śledzimy rozterki wewnętrzne, jakimi targany jest główny bohater – z jednej strony przywiązanie do pogańskiej religii i więzy koleżeńskie i przyjacielskie każą mu stanąć po stronie Duńczyków, z drugiej strony przysięga nakazuje stać przy boku władcy Wessexu. Uthred jest postacią nietuzinkową – jest bohaterem, sprawnym wojownikiem, a zarazem jest bardzo „ludzki” – uwielbia alkohol, kobiety i inne przyjemności życia. Dzięki wspaniałemu stylowi narracji Cornwella obserwujemy rozwój i zmiany jakie zachodzą w osobowości dziedzica ziem Northumbrii, tak jakbyśmy stali dosłownie obok Uthreda. Także postacie drugoplanowe bardzo dobrze ubarwiają książkę, stanowią wartościowy i cenny element nie tylko „Zwiastuna burzy”, ale i całego cyklu. Postacie Królowej Cieni oraz króla Alfreda i jego żony stanowią bezsprzecznie wielki walor powieści i prezentują się bardzo okazale. W znany sobie sposób autor przenosi nas do IX-wiecznej Anglii. Styl, w jakim zostały ukazane ówczesne realia średniowiecznego świata, nie tylko Anglii, ale i Wikingów, urzeka czytelnika. Wartka akcja, wspaniałe sceny batalistyczne, intrygi, tajemniczość – czyli to wszystko, co powinno znaleźć się w książce fantasy, ukazującej tamte czasy – sprawiają, że od lektury „Zwiastuna burzy” nie sposób się oderwać. Wojna w powieści Cornwella została ukazana bez jakiejkolwiek cenzury – widzimy więc okrucieństwo, gwałty, ale także i niebywałe akty odwagi i heroizmu. Realia IX-wiecznej Brytanii, średniowiecza, a w końcu i przedstawienie Wikingów ukazane na kartach tej powieści nie zawierają rażących błędów, są świetnie odmalowane – ewidentnie autor „odrobił” zadanie domowe zanim zasiadł do pisania tego cyklu powieści. Język, jakim napisana została książka, jest przyjemny i łatwy – pozwala to przebrnąć przez „Zwiastun burzy” bez jakichkolwiek problemów i męczarni nawet tym najmłodszym czytelnikom, których zaintryguje historia IX-wiecznej Brytanii i Uthreda. Bardzo przydatnym i ciekawym dodatkiem jest spis miejscowości występujących w powieści wraz z podaniem nazwy ich dzisiejszych odpowiedników – ułatwia to „połapanie się” gdzie dzieją się opisywane wydarzenia, co niewątpliwie sprawia, że lektura dzieła Cornwella staje się prostsza. „Zwiastun burzy” kończy się w sposób, który sprawia, że aż chce się sięgnąć po kolejną część „Wojen Wikingów”.

Reasumując, „Zwiastun burzy” to powieść doskonale kontynuująca swoją poprzedniczkę – „Ostatnie królestwo”. W pełni zadowoli ona fanów fantastyki, a także wielbicieli „Trylogii Arturiańskiej” i „Ostatniego królestwa”. Lektura Bernarda Cornwella warta jest poświęcenia dla niej czasu. Gorąco polecam.

Autor: Damian Michał Szewczyk

Opublikowano 11.12.2011 r.

Poprawiony: wtorek, 13 grudnia 2011 19:46