QR Miniatures – Kirasjer

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o produkcie
Nazwa produktu: QR Miniatures – Kirasjer
Producent: QR Miniatures
Skala figurek: 15 mm
Rok wydania: 2008
Cena zestawu: 29 PLN

Recenzja
W ramach cyklu dotyczącego recenzji metalowych figurek 15 mm postanowiłem tym razem podzielić się wrażeniami z dokładnych oględzin paczki kirasjerów zachodnioeuropejskich z XVII wieku wydanej przez QR Miniatures.

Kirasjerzy w zbrojach 3/4 stanowią niezbędny element kawalerii każdej armii zachodnioeuropejskiej I połowy XVII wieku. W wojnach „polskich” przydadzą się niewątpliwie do walk z okresu wojny pruskiej z lat 1626-1629, gdzie w skład armii Gustawa II Adolfa wchodziło kilka kompanii najemnych niemieckich kirasjerów. Kirasjerów można też wystawić do wojen ze Szwecją w Inflantach w I połowie wieku.

Wracając jednak do tematu artykułu...

Za 29 PLN otrzymujemy zestaw figurek z twardego (ale możliwego do spiłowania) metalu, w skład którego wchodzi: 8 figurek bezgłowych jeźdźców zespolonych z końmi, 8 główek oraz komplet uzbrojenia, w którego skład wchodzą po 4 pistolety kołowe i rapiery oraz nadziak.

Figurki konnych są w jednej pozycji. Twórca przedstawił stojącego konia z jeźdźcem, który lewą ręką trzyma wodze, a prawą ma opuszczoną wzdłuż ciała i przygotowaną do włożenia w nią oręża. Ciekawym rozwiązaniem jest sposób mocowania główek i broni. Figurka jeźdźca posiada otwór na główkę, a główka bolec, co pozwala solidnie połączyć przy pomocy kleju (polecam bezbarwny „Poxipol”) oba elementy. Bolce na główkach są zwykle trochę za długie, a więc wymagają spiłowania lub ścięcia, natomiast średnica bolca pasuje idealnie do średnicy otworu w figurce jeźdźca. Ponadto figurki mają płaską powierzchnię zewnętrznej strony prawej dłoni, a na każdym wzorze broni jest odpowiednio wyprofilowana reszta dłoni z płaską powierzchnią wewnętrzną. Całość daje się łatwo skleić i daje dobry efekt wizualny.

Mamy 4 rodzaje główek. Po dwa zestawy hełmów kirasjerskich z opuszczoną osłoną twarzy, które różni właśnie rodzaj osłony, oraz po dwa zestawy hełmów typu „borgounet” – jeden z prętową osłoną twarzy, a drugi bez osłony.

Wszystkie wzory broni są wykonane bardzo dokładnie, z dużą dbałością o szczegóły, a sztywny materiał powoduje, że nie ma obawy przed zginaniem się broni.

Rzeźba figurek jest dokładna i odzwierciedla szereg elementów wyposażenia tak jeźdźców, jak i wierzchowców. Możemy odróżnić szczegóły twarzy, hełmów, pancerza, butów, broni oraz innych elementów stroju lub wyposażenia. Figurki koni są proporcjonalne do wielkości jeźdźców i widać na nich wiele szczegółów takich jak: siodła, derki, uprząż oraz olstry.

Prawie wcale nie ma nadlewek. Pilnik przyda się tylko do obrobienia bolców główek i wyjątkowo występujących drobnych zadziorów.

Dzięki temu, że firma „Essen” również wydała kirasjerów i to aż w 3 zestawach (z rapierem uniesionym do góry, z pistoletem w uniesionej do góry ręce oraz z pistoletem w pozycji do strzału) mogę porównać te produkty z zestawem QR Miniatures. Ceny obu produktów są porównywalne, ale w zestawie firmy „Essen” są tylko 4 figurki. Rzeźba figurki z „Essex'a” jest dobra, zawiera dużo szczegółów. Konia otrzymujemy osobno i aby solidnie umocować do siodła jeźdźca najlepiej użyć wiertarki, drutu i kleju. W ofercie „Essex'a” jest także kirasjerski zestaw „command”, w skład którego wchodzi oficer, sztandarowy i trębacz. Figurki angielskie są niższe o ok. 2 mm od figur z QR Miniatures. Ich wadą są nieproporcjonalnie grube sylwetki i „zlewanie się" niektórych elementów pancerza tj. folgowych osłon ud.

Podsumowując: w mojej subiektywnej ocenie zestaw wart jest swojej ceny.

Na marginesie dodam, że QR Miniatures w oparciu o zestaw kirasjerski wydała także zestaw określany – o ile pamiętam jako „kirasjerzy – kopijnicy lub lansjerzy”. Są to de facto kirasjerzy z bronią drzewcową. Tego typu kawaleria, choć bardzo nieliczna, występowała w armii habsburskiej do 1626 roku. Starano się, aby każdy regiment kirasjerów dysponował 1-2 kompaniami kopijników. Nie spotkałem się dotąd z opisem użycia tych kopijników w walce, ale przepisy systemów dla tej epoki często przewidują taką formację, więc może kiedyś ujrzymy ją na polu walki.

Autor: Paweł Zatryb

Opublikowano 10.07.2011 r.

Poprawiony: niedziela, 10 lipca 2011 19:41