Armia francuska 1920-1938

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

W latach 1914-1918 Francja, na której obszarze decydowały się losy I wojny światowej, dokonała ogromnego wysiłku, przyczyniając się w zasadniczy sposób do zwycięstwa Ententy. W 1914 roku w czasie mobilizacji Francja wystawiła armię lądową liczącą 4 364 tys. ludzi, z tego 2 033 tys. w wojskach polowych.

Siły te zorganizowane były w 21 korpusów armijnych (KA), oraz 83 dywizje piechoty (DP), w tym 44 aktywne, 25 rezerwowych, 2 kolonialne, 12 terytorialnych, oraz 10 dywizji kawalerii (DK). Główny jej przeciwnik – Niemcy, zmobilizował w tym czasie 3 822 tys. ludzi (2 147 tys. w polu) w ramach 87 dywizji piechoty oraz 11 dywizji kawalerii. Tak więc mimo mniejszej liczby ludności (39 mln wobec 67 mln) Francja wystawiła armię równą niemieckiej. W latach następnych, pomimo ogromnych strat (w sumie ok. 1 400 tys. zabitych) liczebność wojsk pozostała na niezmienionym poziomie. Wzrosła natomiast liczba wielkich jednostek do 113 dywizji piechoty i 6 dywizji kawalerii w 1918 roku. W czasie wojny kilkakrotnie powiększono artylerię ciężką, która stała się w warunkach wojny pozycyjnej główną siłą ogniową armii. Wprowadzono również na masową skalę nowe środki walki, takie jak czołgi czy lotnictwo, stworzono olbrzymi przemysł zbrojeniowy, produkujący olbrzymie ilości sprzętu wojskowego. Maksymalna miesięczna produkcja zbrojeniowa w tym czasie sięgała 2 500 samolotów, 4 tysięcy silników lotniczych, 100 tysięcy karabinów maszynowych, 1 200 luf armatnich, 22 tysięcy ton materiałów wybuchowych. Zatrudnienie w przemyśle zbrojeniowym wyniosło ponad 2 miliony robotników. Po zakończeniu I wojny światowej przemysł francuski przestawił się na produkcję pokojową. Przez wiele lat armia nie składała większych zamówień dla przemysłu, korzystając z zapasów pozostałych w chwili zakończenia wojny. A były one bardzo duże. W końcu 1918 roku armia francuska posiadała 6 tysięcy dział 75 mm, 6 tysięcy dział ciężkich, ponad 3 tysiące czołgów i ogromne zapasy amunicji (np. 20 milionów pocisków 75 mm). Z biegiem lat, wobec postępującego rozwoju techniki, zwłaszcza w dziedzinie uzbrojenia, sprzęt wojenny armii francuskiej stawał się coraz bardziej przestarzały.

Po zakończeniu wojny, mimo demobilizacji, Francja postanowiła zachować swą potęgę militarną. Po demobilizacji i przejściu na stopę pokojową w 1921 r. armia francuska liczyła 838 tys. żołnierzy, z tego 514 tys. w metropolii i 324 tys. w terytoriach zamorskich. Nie udało się zachować obowiązku trzyletniej służby wojskowej, która zgodnie z ustawą z 1923 roku została skrócona do 18 miesięcy, a pobór jednego rocznika miał się odbywać w dwóch etapach: w kwietniu i w październiku. Liczebność armii ustalono na 685 tys. żołnierzy. Poziomu tego jednak nie osiągnięto i w 1925 roku w służbie było 649 tys. ludzi, z tego 419 tys. w metropolii oraz 230 tys. w terytoriach zamorskich. Kampania pacyfistyczna oraz trudności finansowe spowodowały w latach następnych kolejne zmiany. W 1928 roku weszła w życie nowa ustawa, która skracała czas służby do 12 miesięcy, zmniejszając jednocześnie stan armii do 608 tys. ludzi. Ciągłe redukcje, wraz z systemem dwukrotnego powoływania jednego rocznika, spowodowały spadek poziomu wyszkolenia i odebrały armii możliwości prowadzenia operacji ofensywnych, zazwyczaj bardziej skomplikowanych i wymagających precyzyjnego działania. Głównym problemem był zbyt krótki okres, kiedy w koszarach przebywał pełny rocznik (od kwietnia do października). Przez resztę roku wojsko było zajęte głównie utrzymaniem koszar i sprzętu. W 1926 roku Rada Wojenna zleciła zmniejszenie liczby dywizji powoływanych w przypadku mobilizacji do 55, jednak to nie zostało (jak się wydaje) wykonane, skoro kilka lat później w czasie debaty w Senacie ujawniono, iż plan mobilizacyjny z 1927, jak i z 1930 roku przewidywał wystawienie w wypadku powszechnej mobilizacji 66 dywizji.

Pod względem terytorialnym Francja była podzielona na 20 okręgów wojskowych, z których każdy odpowiadał dowództwu korpusu. Okręg Paryż nie posiadał numeru, pozostałe okręgi to:
I – Lille,
II – Amiens,
III – Rouen,
IV – Le Mans,
V – Orlean,
VI – Metz,
VII – Besancon,
VIII – Dijon,
IX –Tours,
X – Rennes (później Strasbourg),
XI – Nantes,
XII – Limoges (później Reims),
XIII – Clermont-Ferrand,
XIV – Lyon,
XV – Marsylia,
XVI – Montpellier,
XVII – Tuluza,
XVIII – Bordeaux,
XX – Nancy.
Okręg XIX znajdował się na terenie Algierii.

Okręgi wojskowe, ze względu na planowane ponad trzykrotne zwiększenie liczby wielkich jednostek, stanowiły zaplecze armii powoływanej na czas wojny. Utraciły one charakter jednostek bojowych, stając się formacjami czysto kadrowymi, przewidzianymi do wchłonięcia kilku milionów rezerwistów. W każdym okręgu stacjonowała w zasadzie dywizja piechoty tzw. „aktywna”. Tylko trzy nadgraniczne okręgi (Metz, Nancy, Besancon) posiadały czasowo dwie dywizje piechoty; ponadto 3 dalsze aktywne dywizje piechoty były niekiedy powoływane przez 6 okręgów wojskowych (IV, VII, IX, X, XII, XIII). O ile wierzyć relacji generała Gamelina, Francja metropolitalna utrzymywała w tym czasie na stopie pokojowej 20 do 26 dywizji piechoty i 5 dywizji kawalerii, z których tylko dwie były kompletne, a pozostałe trzy stanowiły raczej samodzielne brygady.

We Francji stacjonowały również stałe odziały kolonialne i północnoafrykańskie. Nie podlegały one ściśle dowództwom okręgów, lecz stanowiły raczej odwód naczelnego dowództwa. Były to: 2 senegalskie dywizje piechoty, 1 brygada indochińska, 1 brygada malajska, 1 dywizja kolonialna (biała), 2 dywizje piechoty północnoafrykańskie oraz 1 brygada spahisów, złożona z Arabów i Berberów. W sumie stacjonowało we Francji w czasie pokoju 31 dywizji i 2 brygady piechoty oraz 5 nie całkiem kompletnych dywizji i 1 brygada kawalerii.

W odróżnieniu od czasu sprzed I wojny światowej, kiedy dywizje miały stany zbliżone do wojennych, jednostki okresu pokojowego nie mogły być użyte w polu w oparciu o roczniki poborowych. Wymagały one wchłonięcia w trakcie mobilizacji znacznej liczby rezerwistów, co osłabiało ich wartość oraz powodowało tzw. kryzys mobilizacyjny. Wiązał się on z koniecznością przeprowadzenia kilkutygodniowego szkolenia jednostek, w celu ich zgrania. Dodatkowo na dywizjach kadrowych spoczywał obowiązek wystawienia dywizji rezerwowych serii „A” i „B”, które pochłaniały również pewną część kadry. Korpus mobilizował więc w sumie trzy dywizje piechoty, choć to nie wyczerpywało jeszcze wszystkich możliwości mobilizacyjnych. Pewna liczba dalszych dywizji piechoty mogła być wystawiona w bardziej odległych terminach przez inne, niezależne od korpusów ośrodki mobilizacyjne. W okresie kryzysu ekonomicznego zlikwidowano 3 dywizje wystawiane przez trzy korpusy nadgraniczne oraz 3 dywizje wystawiane przez 6 okręgów wojskowych. Pozostało więc pod bronią 25 dywizji piechoty i 2 brygady piechoty, a po zmechanizowaniu 1 dywizji kawalerii, 1 dywizja zmechanizowana, 4 dywizje i 1 brygada kawalerii, łącznie 30 dywizji, 3 brygady i wojska forteczne.

Pod koniec lat dwudziestych stan armii francuskiej wyglądał następująco:
Podstawowym związkiem taktycznym była dywizja piechoty, złożona z:
- sztabu dywizji wraz z plutonem dowodzenia,
- 3 pułków piechoty, złożonych z 3 batalionów piechoty (27 rkm, 16 ckm), kompanii ciężkiej (6 moździerzy 81 mm, 3 armatki piechoty kal. 37 mm),
- Batalionu rozpoznawczego, w składzie szwadronu kawalerii (12 rkm, 3 ckm), kompanii wozów pancernych (9 samochodów pancernych z rkm i 4 ckm), kompanii ckm (2 rkm, 8 ckm),
- Pułku artylerii lekkiej, złożonego z 3 dywizjonów po 12 haubic 75 mm,
- Pułku artylerii ciężkiej, złożonego z 2 dywizjonów po 12 haubic 155 mm.
Jednostkami szybkimi armii francuskiej były dywizje kawalerii, złożone z:
- Dwóch brygad kawalerii po 2 pułki kawalerii, złożone z 5 szwadronów jazdy (12 rkm) i szwadronu broni ciężkiej (12 ckm, 2 moździerze 81 mm, 7 armatek 37 mm),
- Pułku kawalerii zmotoryzowanej składającego się z 3 szwadronów (12 rkm), szwadronu karabinów maszynowych (12 ckm), szwadronu wsparcia (2 moździerze 81 mm, 7 armatek 37 mm),
- Batalionu rozpoznawczego, złożonego z 3 szwadronów (ckm, km, plot., 12 wozów pancernych),
- Pułku artylerii, złożonego z 2 dywizjonów armat 75 mm, dywizjonu artylerii ciężkiej (12 haubic 105 mm),
- Batalionu pionierów i łączności.
Dywizja kawalerii posiadała 390 oficerów, 10 700 żołnierzy 6 500 koni, 110 samochodów osobowych, 580 ciężarówek, 300 rkm, 163 ckm, 43 armatki piechoty kal. 37 mm, 14 moździerzy 81 mm, 24 armaty kal. 75 mm, 12 dział kal. 105 mm.

Największym związkiem, który miał w miarę stała strukturę, był korpus. W czasie wojny w jego skład wchodziły 2 do 4 dywizji piechoty, czasem wsparte przez dywizję kawalerii, oraz:
- Korpuśny oddział rozpoznawczy, złożony z 2 szwadronów kawalerii, szwadronu broni ciężkiej (razem 35 rkm, 18 ckm, 6 moździerzy 81 mm, 7 armatek 37 mm),
- Korpuśny pułk artylerii, złożony z 2 dywizjonów armat 105 mm i 2 dywizjonów haubic 155 mm,
- Korpuśny batalion pionierów, złożony z 2 kompanii pionierów i kompanii mostowej (most o długości 138 m i nośności 3 t, lub o długości 63 m i nośności 7 t).
Korpus, liczący trzy dywizje piechoty, posiadał 1 165 rkm, 565 ckm, 34 armaty kal. 37 mm, 60 moździerzy kal. 81 mm, 108 armat kal. 75 mm, 24 armaty kal. 105 mm, 96 dział kal. 155 mm.

Francuskie wojska pancerne w momencie zakończenia I wojny światowej posiadały ponad 3 000 czołgów. Przez wiele lat zupełnie nie zajmowano się nimi, a duża ich liczba nie zmuszała do produkcji nowych modeli. Po wielu perturbacjach utworzono pułki pancerne, składające się z 2 batalionów po 45 maszyn.

Order of Battle armii francuskiej w roku 1928 przedstawiało się następująco:
I Okr: 1 DP,
II Okr: 3 DP,
III Okr: 5 DP,
V Okr: 9 DP, 5 Sam. Komp. Czołgów,
VI Okr: 12 DP, 42 DP, 4 DKaw, 2 BPanc, 1 Gr. Kaw,
VII Okr: 13 DP i 14 DP, 1 BPanc,
VIII Okr: 15 DP,
IX Okr: 5 BPanc,
X Okr: 19 DP,
XI Okr: 21 DP, 4 BPanc,
XII Okr: 23 DP,
XIII Okr: 25 DP,
XIV Okr: 24 DGór., 1 DP pn-afr., 5 DKaw,
XV Okr: 29 DGór. 2 DP kol. Seneg., 173 DP,
XVI Okr: 31 DP,
XVII Okr: Gr. Indochińsko-Malajska,
XVIII Okr: 36 DP, 1 DP kol.
XX Okr: 11, 43 DP, 2 DP pn-afr., 2 DKaw, 2 BPanc.
Okręg Paryż: 10 DP, 3 DP kol., 1 i 3 DKaw, 2 i 7 psk, 10 pdrag.,
Artyleria Naczelnego Dowództwa:
- Pułki artylerii: 1, 2, 4, 8, 10, 12, 15, 16, 17, 19, 24, 25, 28, 30, 32, 35, 41, 43, 56, 61 posiadały po 3 dywizjony armat 75 mm i 2 dywizjony armat 150 mm.
- Pułki artylerii: 301, 305, 309, 353 posiadały po 3 dywizjony armat 75 mm,
- 303 pułk artylerii posiadał 2 dywizjony dział 75 mm, dywizjon dział 105,
- 355 pułk artylerii posiadał dywizjon armat 75 mm, 2 dywizjony dział 105 mm,
- 361 pułk artylerii posiadał dywizjon armat 75 mm, 2 dywizjony dział 155 mm,
- Pułki artylerii górskiej: 93, 94 posiadały po dywizjonie dział 65, 75, 105 mm,
Rejony Fortyfikacyjne:
Metz – 146, 168 pp, 39, 151, 163 pal.
Lauter – 23, 153 pp, 155 pal.
Jednostki rezerwy Naczelnego Dowództwa:
- Pułki artylerii zmotoryzowanej: 306, 363 posiadały 3 dywizjony po 2 baterie armat 75 i 155 mm,
- Pułki artylerii ciężkiej zmotoryzowanej: 103, 105, 106, 107 (3 dywizjony po 2 baterie), 109, 115, 117, 120 (4 dywizjony po 2 baterie) działa 105 i 155 mm,
- Pułki artylerii ciężkiej zmotoryzowanej 182 (2 dywizjony 155 mm, 2 dywizjony 220 mm), 184 (2 dywizjony 220 mm, dywizjon 194 mm, dywizjon 280 mm), 186 (2 dywizjony 145 mm, 2 dywizjony 220 mm), 188 (4 dywizjony 155 mm), 196 (2 dywizjony 220 mm, 2 dywizjony 280 mm),
- Pułki artylerii kolonialnej: 10, 11, 366 pal, 117 pac.
Artyleria przeciwlotnicza:
- Pułki artylerii przeciwlotniczej: 401 (3 dywizjony z 6 bateriami), 402 (4 dywizjony z 8 bateriami), 403 (4 dywizjony z 8 bateriami), 405 (5 dywizjonów z 11 bateriami) oraz pułki 406 (4 dywizjony z 9 bateriami) i 407 (6 dywizjonów z 12 bateriami).
- Pułk artylerii przeciwlotniczej fortecznej: 151 paplot (3 dywizjony z 7 bateriami), 154 paplot (3 dywizjony z 9 bateriami), 155 paplot (3 dywizjony z 9 bateriami), 157 paplot (5 dywizjonów z 8 bateriami, działa oraz 5 baterii dział przeciwlotniczych), 163 paplot (4 dywizjony z 12 bateriami).
Pułki saperów Naczelnego Dowództwa:
- 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 15, 18, 28.
Siły zbrojne w Afryce Północnej:
Algieria:
DP: „Algier”, „Oran”, „Constantine”, oddziały korpuśne: 32 b. sap., 45 b. pion.
Tunezja:
DP: „Tunis”, 62 pal, 34 b. sap.
Maroko:
Zgrupowanie „Maroko”
Syria:
Zgrupowanie „Lewant”
Pozostałe zgrupowania były małe i rozrzucone po dużych obszarach. Dlatego też nie miały dużego wpływu na całość sił zbrojnych.

W ciągu dziesięciolecia 1921-1931 liczba wojsk francuskich na stopie pokojowej zmniejszyła się z 837 531 do 651 320 oficerów i żołnierzy, przy czym redukcje dotyczyły głównie metropolii, w nieco mniejszym stopniu objęły one francuskie terytoria zamorskie. W 1934 r. według raportu gen. Weyganda, stany liczebne francuskich wojsk lądowych przedstawiały się następująco: Francja – 288 758, Algieria – 55 961, Tunezja – 21 966, Maroko – 54 082, Lewant – 11 863, kolonie – 69 669. Razem – 502 999. Z zestawienia wynika, że na przestrzeni lat 1931-1934, pomimo fiaska konferencji rozbrojeniowej i intensywnych zbrojeń niemieckich, doszło do obniżenia stanów liczbowych francuskich wojsk lądowych o dalszych 149 851 ludzi. Były to bezpośrednie skutki kryzysu ekonomicznego, który osłabił budżet i gospodarkę francuską. W przypadku mobilizacji armia ta miała powiększyć się dziesięciokrotnie, do około 5 milionów ludzi, z czego na wojska liniowe przypadało 2 770 tys. W magazynach stwierdzono jednak braki w zaopatrzeniu. Broni, płaszczy, butów i innych elementów umundurowania starczyć mogło na około 3 800 tysięcy ludzi, (czyli dla 75%). Stan zapasów podstawowego uzbrojenia przedstawiał się w 1934 r. następująco:

Rodzaj sprzętu Aktualne potrzeby Aktualny stan
Ręczne karabiny maszynowe 76 000 78 000 – 103%
Ciężkie karabiny maszynowe 39 000 30 000 – 76%
Moździerze 81 mm 2 456 2 370 – 97%
Działa 75 mm 9 327 8 767 – 90%
Działa 105 mm 1 353 1 559 – 110%
Działa 155 mm 2 597 2 285 – 90%

W tym czasie zapasy amunicji wynosiły: 600 mln naboi 8 mm, 600 mln 7 mm, 14 mln pocisków 75 mm, 1,5 mln pocisków 105 mm, 3 mln pocisków 155 mm. Dane te odzwierciedlają stan zapasów sprzętu tradycyjnego, powszechnie używanego w okresie I wojny światowej. Istniały natomiast poważne braki w nowoczesnym sprzęcie: czołgach, działach przeciwpancernych i przeciwlotniczych, radiostacjach, sprzęcie optycznym, pojazdach rozpoznawczych i zmotoryzowanych środkach transportu. Wartość armii w 1934 r. nie odbiegała zbytnio od poziomu z 1918 r.

Aby zmienić ten stan rozpoczęto prace nad modernizacją uzbrojenia. Jeszcze przed uchwaleniem planu czteroletniego skonstruowano we Francji prototypy nowego sprzętu wojskowego. W latach dwudziestych zmodernizowano karabiny (wzór 24-29), wyprodukowano również bardzo dobre moździerze typu Brand i Stokes 60 mm i 81 mm, skonstruowano prototypy dział przeciwpancernych 25 mm (Hotchkiss) i 47 mm oraz dział 75 mm i 105 mm. Seria produkcyjna tych nowych dział i moździerzy ruszyła jednak przeważnie po marcu 1938 r. Plan przewidywał, że w ciągu czterech lat opuści fabryki 8 tysięcy armat przeciwpancernych 25 mm, w które uzbrojone zostaną pułki i dywizje piechoty (po 72 działka 25 mm na dywizję) oraz oddziały zmechanizowane i kawalerii (przewidziany był szwadron 12 dział na każdy pułk kawalerii, batalion-dywizjon dragonów zmotoryzowanych oraz oddział rozpoznawczy dywizji kawalerii lub zmechanizowanej). Doskonałe na owe czasy armaty przeciwpancerne 47 mm zamówiono początkowo dla 51 kompanii przeciwpancernych w liczbie 612 sztuk. Potem zamówienie zwiększono, przewidując wystawienie 180 dwunastodziałowych baterii. Każda dywizja miała otrzymać taką baterię, reszta była przeznaczona dla odwodu Naczelnego Dowództwa. W sumie po zrealizowaniu tego planu dywizja francuska miała posiadać 88 dział przeciwpancernych, czyli więcej niż niemiecka (75).

Z broni piechoty plan czteroletni przewidywał dostarczenie armii 4 tysięcy moździerzy 60 mm, znacznej liczby granatników 50 mm, 260 tysięcy karabinów automatycznych i 40 tysięcy pistoletów maszynowych. Artyleria miała otrzymać nowe, ulepszone działa. Zamierzano wyposażać jednostki według następującego schematu: haubice 105 mm – 44 dywizjony, armaty 155 mm – 14 dywizjonów. Ponadto zamówiono nowe działa najcięższe 194 mm – 64 szt., 198 mm – 12 szt., 220 mm – 16 szt., 240 mm – 2 szt. (dalekonośne). Artyleria przeciwlotnicza miała otrzymać 32 baterie zmodernizowanych starszych dział 75 mm i 57 baterii nowych armat 75 mm oraz nowe aparaty podsłuchowe i sprzęt łączności. Plan rozwoju broni przeciwlotniczej był niewystarczający, pierwsza seria działek 25 mm była gotowa w chwili wybuchu wojny. Zresztą dopiero w 1938 r. zatwierdzono program, który przewidywał uzbrojenie każdej dywizji w jedną baterię przeciwlotniczą oraz oddanie dwóch baterii do dyspozycji każdego korpusu. Była to akcja bardzo spóźniona i wyposażenie wojsk lądowych w broń przeciwlotniczą było w 1938 r. kategorycznie niewystarczające, zwłaszcza wobec przewagi w powietrzu przyszłych przeciwników Francji.

Silną stroną armii francuskiej była artyleria. Dywizje piechoty posiadały po dwa pułki artylerii. Pułk artylerii lekkiej składał się z 3 dywizjonów (36 dział 75 mm), a pułk artylerii ciężkiej złożony był z 2 dywizjonów (24 działa 155 mm). Każdy korpus posiadał pułk artylerii (2 dywizjony 105 mm oraz 1 lub 2 dywizjony armat 155 mm). Liczne jednostki artylerii, w tym także najcięższej, stanowiły odwód Naczelnego Dowództwa. Zapasy amunicji, jakkolwiek nierównomierne dla różnych typów dział, były wystarczające.

W zakresie sprzętu pancernego program czteroletni przewidywał produkcję około 5 tysięcy tankietek i ciągników opancerzonych, których część miała być wyposażona w 25 mm działka przeciwpancerne. Według planu każdy pułk piechoty miał posiadać 9, a pułk zmotoryzowany 18 tankietek. Dla dywizji kawalerii, lekkich dywizji zmechanizowanych i dla oddziałów rozpoznawczych korpusów i armii zamówiono znaczną liczbę samochodów pancernych, które dzieliły się na dalekiego (ADM) i bliskiego (ARM) zasięgu oraz samochody pancerne walki (ACM).

Pierwszym skierowanym do produkcji modelem czołgu był Renault D-1. Do 1933 r. zorganizowano trzy bataliony tych wozów, które jednak nie stacjonowały w metropolii, lecz w Afryce Północnej – francuska strategia państwowa upatrywała wówczas głównego wroga we Włoszech Mussoliniego. Produkowana do 1938 r. ulepszona wersja D-2 posłużyła do wyposażenia jednego batalionu, a już w czasie niemieckiej ofensywy – trzech samodzielnych kompanii. Od 1935 r. produkowano na wielką skalę czołg Renault R-35, pomyślany jako podstawowe wyposażenie batalionów czołgów bezpośredniego wsparcia piechoty. Już w czasie wojny zastąpiono go na liniach produkcyjnych czołgiem Renault R-40, który wszedł na wyposażenie dwóch batalionów przewidzianych dla polskiej 10 BK. Jeszcze jednym czołgiem przewidzianym do współpracy z piechotą był wóz FCM-36, który wprowadzono na wyposażenie dwóch batalionów. Oprócz niezłego opancerzenia, małej prędkości i słabego uzbrojenia, wszystkie te wozy posiadały dwuosobową załogę, co w połączeniu z brakiem radiostacji utrudniało dowodzenie na polu walki i wykluczało wykorzystanie ich do samodzielnych zadań. Najsilniejszym wozem bojowym armii francuskiej był czołg średni typu B-1. Już w połowie lat dwudziestych wykonywano w trzech zakładach różne prototypy, które po długotrwałych próbach i doświadczeniach stały się podstawą do rozpoczętej w 1934 r. produkcji nowego czołgu. Dopiero jednak po usunięciu licznych mankamentów rozwinięto w 1937 r. produkcję wersji oznaczonej jako B-1bis, którą wytwarzano w zakładach Renault, Schneider, St. Chamond i FCM. Główne uzbrojenie stanowiła armata 75 mm, osadzona w kadłubie, o niewielkim kącie ostrzału, przy czym należy podkreślić, iż rozwiązanie konstrukcyjne wozu B-1bis było lepsze niż używanego później przez aliantów, analogicznie uzbrojonego czołgu Grant. Wozy B-1 były przewidziane do współdziałania z nacierającą piechotą – jako narzędzie przełamania umocnionych pozycji. Sformowano ogółem 8 batalionów, a następnie w maju i czerwcu 1940 r. jeszcze 4 improwizowane kompanie. Dla potrzeb kawalerii produkowano początkowo wyłącznie samochody pancerne. Po niewielkiej serii półgąsienicowych Citroen-Kegresse wz. 23 (przyjętych też w Wojsku Polskim) wyprodukowano większą ilość udoskonalonych pojazdów Schneider-Kegresse P-16, które przez dłuższy czas były podstawowym wyposażeniem szwadronów samochodów pancernych.

Ostatnim wozem o napędzie półgąsienicowym był przeznaczony dla zwiadu Citroen-Kegresse P-28. W grupie wozów AMR zastąpiono je definitywnie lekkimi czołgami Renault AMR-33, następnie AMR-35. Początkowo uzbrojenie ich składało się z 1 karabinu maszynowego, ale 30 egzemplarzy uzbrojono w nkm-y, a ostatnich 70 w 25 mm działka przeciwpancerne. Samochodami dalekiego zasięgu były początkowo wozy Panchard-165, a następnie sześciokołowe Laffly-80 i Laffly S-15, które jednakże przeznaczono dla oddziałów stacjonujących w Afryce Północnej. Zastąpiły je wozy Panchard-178, jedne z najbardziej udanych samochodów pancernych. Wozy Schneider-Kegresse, określane oficjalnie jako AMC, już wiele lat przed wojną zastąpiono bardziej odpowiednimi do zadań bojowych pojazdami gąsienicowymi. Podstawowym typem takiego „czołgu kawaleryjskiego” był AMC Hotchkiss-35, zbliżony wyglądem i parametrami do Renault R-35, dysponujący jednak większą prędkością. W wozy te zostało wyposażone kilka batalionów bezpośredniego wsparcia piechoty, a już w czasie działań wojennych – kilka improwizowanych kompanii. Drugim, cięższym typem w kategorii AMC był wóz Somua-35, którego późniejsze egzemplarze, uzbrojone w działka 47 mm, należały do najwszechstronniejszych i najlepszych francuskich czołgów i nie ustępowały ówczesnym niemieckim wozom bojowym. Czołgi z wytwórni Renault: AMC-34 i AMC-35 były produkowane w niewielkich tylko ilościach.

Tankietki pomysłu Cardena i Lloyda, które w przedwojennej polskiej armii stanowiły większość wozów bojowych, we Francji wykorzystywano jedynie jako opancerzone, ale nieuzbrojone pojazdy służące do zaopatrywania pierwszej linii walczących oraz jako ciągniki i środki transportu dla broni towarzyszącej piechocie. Do połowy 1936 r. wyprodukowano 600 egzemplarzy wozu Renault UE, a do końca 1939 r. liczba ta wzrosła do 6 200, co pozwoliło na dostateczne nasycenie nimi jednostek piechoty.

Plan czteroletni przyczynił się do zwiększenia produkcji uzbrojenia, co pozwoliło na reorganizację jednostek wojskowych. W ciągu lat trzydziestych kilkakrotnie zmieniano organizację dywizji piechoty, dostosowując ją do aktualnych możliwości sprzętowych i potrzeb operacyjnych. Dywizja piechoty końca lat trzydziestych znacznie różniła się od swojej poprzedniczki z końca lat dwudziestych. Teraz składała się z trzech pułków piechoty, te zaś posiadały sztab, kompanię dowodzenia, kompanię gospodarczą, kompanię wsparcia (2 moździerze 81 mm, 4 działka ppanc. 25 mm) i trzy bataliony piechoty. Batalion piechoty składał się ze sztabu, trzech kompanii strzelców (każda posiadająca 3 granatniki 50 mm i moździerz 60 mm), kompanii ciężkich karabinów maszynowych (16 ckm, 2 moździerze 81 mm, 2 działka ppanc. 25 mm). Ponadto w skład dywizji wchodziły: pułk artylerii lekkiej (36 armat 75 mm), pułk artylerii ciężkiej (24 haubice 155 mm), oddział rozpoznawczy (2 moździerze 60 mm, 4 działka, ppanc. 25 mm), kompania ppanc. (12 armatek 25 mm), bateria ppanc. (6 armatek 47 mm), batalion pionierów i łączności. Dywizja posiadała 370 rkm, 170 ckm, 91 granatników 50 mm, 31 moździerzy 60 mm, 24 moździerze 81 mm, 40 dział ppanc. 25 mm, 12 dział ppanc. 47 mm, 36 armat 75 mm, 24 haubice 155 mm.

W latach 1931-1932 rozpoczęto motoryzację niektórych dywizji piechoty. Do 1938 r. było ich siedem. Dywizja zmotoryzowana różniła się od dywizji piechoty tylko tym, że miała silniejszy oddział rozpoznawczy (posiadał on 2 szwadrony motocyklistów, szwadron wozów pancernych liczący 12 AMD, szwadron czołgów rozpoznawczych liczący 20 AMR, szwadron wsparcia) oraz zmotoryzowane służby i tyły.

Część jednostek piechoty miała status jednostek górskich, które różniły się od zwykłych oddziałów piechoty organizacją i uzbrojeniem. Dywizja górska składała się z półbrygady strzelców alpejskich, złożonej z trzech batalionów strzelców, oraz pułku piechoty górskiej (również w składzie trzech batalionów). Ponadto posiadała pułk artylerii lekkiej (36 armat 65 mm), pułk artylerii ciężkiej (24 haubice 155 mm) oraz bataliony: pionierów i łączności.

Na początku lat trzydziestych w armii francuskiej było 5 dywizji kawalerii, jednak w 1932 r. rozpoczęto formowanie mniejszych dywizji kawalerii, w których skład obok 2 brygad jazdy i pułku zmotoryzowanych dragonów wchodził także pułk złożony z 4 szwadronów wozów bojowych. Szwadrony samochodów pancernych AMC i AMR miały 4 plutony po 3 wozy, a szwadrony czołgów AMR 4 plutony po 5 wozów. Dywizja dysponowała więc 566 wozami bojowymi. Ponieważ na początku lat trzydziestych było w metropolii tylko 12 szwadronów wozów pancernych (pozostałe znajdowały się w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie – po 3), a dostawy nowego sprzętu były minimalne, formowanie 5 pułków przeciągnęło się do 1935 r. Był to jednak okres kolejnej reorganizacji. W lipcu 1935 r. podpisano rozkaz o przekształceniu 4 Dywizji Kawalerii w lekką dywizję zmechanizowaną – DLM, co zrealizowano na początku 1936 r. Etat pułku rozpoznawczego przewidywał 2 szwadrony wozów pancernych AMD i AMR. Rozpoczęte właśnie dostawy czołgów Hotchkiss-35 umożliwiły zastąpienie półgąsienicowych wozów AMC Schneider P-16 i zwiększenie w ten sposób siły bojowej oraz ruchliwości taktycznej pułku. W skład dywizji wchodziła także brygada zmotoryzowana, w której jeden pułk, wyposażony w terenowe półgąsienicowe samochody, dysponował także 2 szwadronami wozów AMR. Razem w dywizji było ok. 10 400 oficerów i szeregowych i 240 wozów bojowych: 80 AMC, 40 AMD, i 120 AMR (wszystkie szwadrony miały jednolitą organizację: 4 plutony po 5 wozów). W ciągu 1937 r. przekształcono 5 Dywizję Kawalerii w 2 Lekką Dywizję Zmechanizowaną. W czasie jesiennego kryzysu 1938 r. Francja nie posiadała ani jednej dywizji pancernej, a tylko 2 lekkie dywizje zmechanizowane, 3 częściowo zmechanizowane dywizje kawalerii oraz 7 dywizji zmotoryzowanych.

W trakcie mobilizacji armii francuskiej pod koniec 1938 roku stan jej znacznie się podniósł. Zmobilizowano 21 korpusów (w tym jeden z Algierii), korpus kolonialny, korpus kawalerii, około 93 dywizje, 39 brygad i jednostek stanowiących załogi sektorów umocnionych. Z tego w metropolii wystawiono dowództwa 7 armii i 2 grup operacyjnych, 20 korpusów piechoty, korpus kolonialny i korpus kawalerii, 61 dywizji piechoty metropolitalnych (20 dywizji aktywnych, 18 rezerwy typu „A”, 20 rezerwy typu „B”, w tym 7 dywizji zmotoryzowanych, wystawionych jako aktywne), 9 dywizji północnoafrykańskich (4 aktywne, 1 rezerwy typu „A” i 4 rezerwy typu „B”), 7 dywizji i 2 brygady kolonialne (w tym 4 aktywne, 2 rezerwy typu „A”, 1 rezerwy typu „ B”), 2 lekkie dywizje zmechanizowane, 3 dywizje kawalerii, 9 brygad i grup kawalerii. Ponadto wystawiono 21 jednostek służących do obsady regionów i sektorów umocnionych. Wystawiono także liczne jednostki artylerii i wojsk inżynieryjnych. Niezależnie od artylerii dywizyjnej mobilizowano 5 brygad i 102 pułki różnego typu artylerii (korpuśne pułki składały się z 24 armat 105 mm i 24 haubic 155 mm, a samodzielne pułki składały się z 36 dział 105 mm lub 155 mm, wchodziły one w skład odwodu Naczelnego Dowództwa). Wojska inżynieryjne mobilizowały 1 brygadę, 61 pułków i 29 batalionów pionierów; 5 brygad, 13 pułków i 10 batalionów inżynieryjnych; 2 brygady mostowe, 5 batalionów pontonowych oraz wojska kolejowe. Wojska pancerne wystawiły 21 batalionów czołgów, z których część weszła w skład lekkich dywizji zmechanizowanych, reszta tworzyła samodzielne bataliony, przydzielane do armii i korpusów.

Wzdłuż wschodniej granicy Francji w 1929 roku rozpoczęto budowę ciągłej linii umocnień, zwanej Linią Maginote’a, na której zasadnicze prace zostały wykonane do 1934 roku. Jej długość wyniosła ok. 450 km. Podstawowymi elementami fortyfikacyjnymi były węzły obrony typu Ouverage i Ensemble, punkty oporu, pojedyncze obiekty oraz zapory inżynieryjne. Węzeł obrony Ouverange składał się z 6 do 8 dużych obiektów, połączonych systemem podziemnych chodników i uzbrojonych w liczne ciężkie karabiny maszynowe oraz artylerię kalibru od 25 do 135 mm. Załoga liczyła od 600 do 800 ludzi. Dwa węzły typu Ouverage wraz z licznymi, mniejszymi obiektami i zaporami tworzyły węzły typu Ensemble. Punkty oporu dzieliły się na dwa typy: rozśrodkowane i ześrodkowane. Te pierwsze składały się z 3-4 obiektów połączonych również siecią chodników. Wyposażone były w ciężkie karabiny maszynowe oraz działka mniejszych kalibrów. Załogę ich stanowiło ok. 160 ludzi. Ześrodkowane punkty oporu budowano w postaci jednego dużego obiektu. Linię Maginote’a tworzyły trzy regiony umocnione „Belfort”, „Lauter”, „Metz”, dwa samodzielne sektory umocnione „Colmar” i „Strasbourg” oraz samodzielny sektor zaporowy „Sarre”. Obok budowy nowych fortyfikacji przystąpiono do modernizacji starych, położonych głównie na tyłach linii. Były to twierdze Belfort, Strasbourg, Metz i Thionville. Poszczególne rejony i sektory liczyły od 30 do 120 km długości. Ich głębokość dochodziła do 40 km, na którą składały się przeważnie trzy linie: przedpole oraz główny i tyłowy pas obrony.

W latach 1937-1940 przystąpiono do budowy na granicy belgijskiej pasa umocnień, określanego jako Linia Daladiera. Odcinek 300 km granicy podzielono na trzy samodzielne sektory forteczne: „Montmedy”, „Maubeuge”, „Scaut” oraz dwa samodzielne sektory zaporowe: „Ardeny” i „Flandria”. Linia ta była znacznie słabiej rozbudowana niż fortyfikacje na granicy niemieckiej. Na ważnych kierunkach wybudowano pewną liczbę punktów oporu typu rozśrodkowanego oraz pojedyncze obiekty. W latach 1931-1932 utworzono fortyfikacje, które stanowiły załogi umocnień, później ich liczba znacznie wzrosła. Istniało 7 odcinków wojsk fortecznych, odpowiedników brygad lub nawet słabszych dywizji.

W czasie kryzysu monachijskiego w armii francuskiej obowiązywał plan operacyjny „E”, który wszedł w życie w styczniu 1938 roku. Przewidywał on utworzenie 7 armii i 2 grup operacyjnych. 1 Armia miała być skoncentrowana na granicy francusko-belgijskiej na północnym i południowym brzegu Sambry, w rejonie na południowy-zachód od Maubeuge, 2 Armia miała zajmować pozycję między granicą luksemburską, Longwy i Ardenami, 3 Armia pomiędzy Mozelą i granicą Zagłębia Saary, 4 Armia dalej na wschód, naprzeciw Saarbrucken, wreszcie 5 Armia miała obsadzić region Strasbourga i linię Renu, w stronę granicy szwajcarskiej. 6 Armia była przeznaczona do osłony granicy alpejskiej od strony Włoch, 7 Armia, którą przewidziano jako rezerwę Naczelnego Dowództwa, winna dokonać koncentracji na wschód od Paryża i miała zostać użyta w Belgii, bądź też pomiędzy Renem a Mozelą. Ponadto przewidywano utworzenie 2 grup operacyjnych: Grupa „Ardeny” miała stać nad Mozą i w przypadku wejścia Niemców lub Francuzów do Belgii przeobrazić się w 9 Armię, zajmującą stanowiska pomiędzy 1 i 2 Armią. Druga grupa operacyjna, stacjonująca w Górnej Alzacji, miała przeobrazić się w 8 Armię w wypadku naruszenia przez Niemców lub Włochów neutralności Szwajcarii. Wojska nad granicą belgijską stanowiły 1 Grupę Armii, a stacjonujące bezpośrednio na granicy francusko-niemieckiej – 2 Grupę Armii. Około 57 z 77 dywizji piechoty oraz 2 lekkie dywizje zmechanizowane, 3 dywizje i 7 brygad kawalerii były przeznaczone na front antyniemiecki. Plan „E” miał w zasadzie charakter defensywny, posiadał jednak również kilka hipotez i wariantów ofensywnych, które mogły znaleźć zastosowanie w zależności od rozwoju sytuacji politycznej i strategicznej.

W 1938 r. w okresie kryzysu czechosłowackiego, wobec neutralnego stanowiska Belgii, w wypadku wybuchu wojny najprawdopodobniejsze było zastosowanie hipotezy „R”. Realizacja tego planu miała zaangażować początkowo cztery armie francuskie, w dalszej fazie liczba ich mogła wzrosnąć do sześciu. Główny wysiłek w centrum miał spoczywać na 3 i 4 Armii, którym wyznaczono zadanie opanowania Zagłębia Saary. Na zachód od nich 2 Armia (zastąpiona na swym odcinku przez Grupę Operacyjną „Ardeny”) miała z obu stron zdobywać masyw Hochwald. W razie zezwolenia na wejście na obszar Luksemburga jednostki tej armii mogły zająć Trewir i posuwać się również lewym brzegiem Mozeli. Na prawym skrzydle 5 Armia francuska, wychodząc z Wogezów i doliny Renu, otrzymała zadanie opanowania masywu Hardt, osłaniając od wschodu operację 3 i 4 Armii. Na linii głównego Renu, aż po rejon Strasbourga (włącznie) miała w miejsce 5 Armii wejść nowo utworzona 8 Armia. W miarę rozwoju operacji „R” także 1 Armię zamierzano znad Sambry przesunąć bardziej na południe, w rejon Reims i ewentualnie użyć do przeciwstawienia się kontrofensywie niemieckiej w Belgii lub na prawym brzegu Mozeli. 7 Armia odwodowa miała być, w zależności od sytuacji, użyta w Wogezach (między 4 i 5 Armią) lub w Jurze. Początkowo zadania ofensywne 3 Armii planowano wykonać 6 dywizjami piechoty, 4 Armii – 5 dywizjami piechoty, a 5 Armii tylko 2 dywizjami piechoty. Później siły tych armii zamierzano wzmocnić odwodami Naczelnego Dowództwa, ale dopiero po rozpoczęciu operacji zaczepnej, która miała przebiegać stopniowo i metodycznie, zgodnie z założeniami francuskiej doktryny obronnej.

Autor: Jacek Domański

Opublikowano 15.07.2007 r.

Poprawiony: wtorek, 28 października 2014 08:11