[Ukraine '43] Raleen vs Silver, 27.07.2019 (cz. 4)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Jesteśmy już w późnej fazie bitwy. Jak do tej pory sytuacja cały czas rozwija się dynamicznie (ostatnio na niektórych odcinkach frontu może nie aż tak jak można by oczekiwać). Najważniejsze wydarzyło się podczas ostatniego etapu. Na północy Sowietom udało się odciąć Dywizję Grenadierów Pancernych „Grossdeutschland”. Została na tyłach niemal okrążona, z myślą, że braki w zaopatrzeniu wystarczą, aby ją zniszczyć. Główne siły sowieckie w północnej części frontu ruszyły natomiast w stronę Kijowa, na przedpolu którego usiłują sformować linię obronną topniejące oddziały niemieckie. Na południu trwa zabawa w kotka i myszkę, Sowieci co rusz są bliscy okrążenia Niemców, ci wyrywają się w ostatniej chwili dzięki sile przebicia topniejących wojsk pancernych (marnieją też szybko dywizje piechoty). W wyniku tych działań obrona niemiecka wygięła się w łuk, co zawsze stanowi niebezpieczeństwo, bowiem w przypadku jego przerwania na skrzydłach, najbardziej wysunięte oddziały mogą zostać daleko z tyłu, odcięte od reszty wojsk. Pogoda zaczyna dawać się trochę we znaki, ale nie zahamowała jak na razie toczących się walk.

Sowieci – Silver, Niemcy – Raleen.

 

W północnej części frontu Dywizji Grenadierów Pancernych „Grossdeutschland” wraz z towarzyszącymi jej resztkami dywizji pancernych udaje się przedrzeć na północ. Niemcy wykonali z powodzeniem procedurę oderwania się od przeciwnika, tyle że pomaszerowali zupełnie nie w tym kierunku, który zakładali Sowieci. Tymczasem ci ostatni nie zabezpieczyli północnego odcinka, gdzie pojawiła się wkrótce jedna z niemieckich dywizji piechoty. Tym sposobem DGren. Panc. „Grossdeutschland” wyrwała się z okrążenia i odzyskała zaopatrzenie. Na tym nie koniec, bo Niemcy przecięli linię kolejową, zmuszając czoło kolejowe do cofnięcia się, co skraca sowieckie linie zaopatrzenia.

 

Na środkowy odcinek frontu przybyły niewielkie wzmocnienia, ale panuje tu stagnacja. Niemcy umacniają najbardziej zagrożony oddział grenadierów pancernych SS opodal Krzemieńczuka. Za Dnieprem, koło Kaniowa zajęły pozycję niemieckie 4 i 9 DPanc. Naprzeciw gromadzą się spore siły sowieckie, ale ze względu na sytuację na północy i braki zaopatrzenia na razie nie przejawiają zamiarów ofensywnych.

 

Sowieci postanawiają zlikwidować DGren. Panc. „Grossdeutschland” i rzucają do ataku na nią wszystkie siły będące pod ręką, w tym dwie armie pancerne, jednostki towarzyszące i artylerię. Oznacza to zatrzymanie natarcia w stronę Kijowa. Jednostki niemieckie stojące na jego przedpolach mogą na chwilę odetchnąć. Dywizja „Grossdeutschland” obroniła się i będzie przebijać się dalej na północ. W tym momencie dały o sobie znać u Sowietów braki zaopatrzenia. Trzeba było uruchomić dodatkowe ciężarówki.

 

Tymczasem na południu Niemcy znaleźli się przejściowo w bardzo trudnej sytuacji, ale udało im się wyrwać z okrążenia. Pozycja, którą zajmują grenadierzy pancerni SS z wraz z towarzyszącymi jednostkami nadal jest bardzo narażona na okrążenie. Niemcom nie pozostanie nic innego jak przebijać się dalej. Na południu w mieście Osipenko została odcięta jedna z niemieckich dywizji piechoty. Sowieci szykują się również do szturmu na Zaporoże, ale Niemcy zdołali zbudować w nim i wokół niego silną obronę. W samym mieście stoi niemiecka 23 DPanc., którą niedawno uzupełniono.

 

DGren. Panc. „Grossdeutschland” przebija się dalej na północ. Dzięki uchwyceniu mostu, który zabezpieczyły z drugiego brzegu 112 i 251 DP, udało się zachować linię zaopatrzenia. Na przedpolu Kijowa Niemcy nieznacznie posunęli się do przodu, dążąc do zajęcia w miarę dogodnych pozycji.

 

Sytuacja DGren. Panc. „Grossdeutschland”, która przed chwilą wyglądała na opłakaną, teraz rysuje się już w jaśniejszych barwach. Niemiecka dywizja poniosła jednak pewne straty podczas przebijania się.

 

Jeden z przełomowych etapów na południu. Niemcy zostali przeskrzydleni i musieli wykonać szereg ataków, aby się przebić. Dzięki wsparciu, jakie zapewnił im von Manstein i nieudolności Żukowa działania te powiodły się. Część walk była przeprowadzana jako natarcie mobilne, czyli z marszu. Wiele jednostek sowieckich zostało rozbitych. Na południu braków zaopatrzenia nie wytrzymała niemiecka dywizja piechoty stojąca w Osipenko. Umacniany jest Melitopol, a do Nikopola (również umacnianego) przerzucona została koleją świeża dywizja piechoty.

 

Sowieci jeszcze raz spróbowali szczęścia, chcąc zniszczyć DGren. Panc. „Grossdeutschland”, ale i tym razem im się nie powiodło. Ponieśli jedynie straty, a Niemcy przeszli wkrótce za rzekę, zajmując tam dogodną pozycję obronną. Jednocześnie Sowieci podchodzą na całej długości do Dniepru, ale dzięki różnego rodzaju manewrom Niemcom udaje się zabezpieczyć linię rzeki i uniemożliwić im przeprawę.

 

Sytuacja w rejonie walk DGren. Panc. „Grossdeutschland”. Niemcy ponownie się wymknęli, angażując przez długi czas uwagę dwóch armii pancernych i licznych dodatkowych sił, które się za nimi uganiały. Ponownie dało to jednostkom niemieckim stojącym pod Kijowem chwilę wytchnienia.

 

Na południu doszło do szturmu na Zaporoże, który został krwawo odparty. Poza tym Niemcom udało się zająć pozycję na przewężeniu między Melitopolem a Zaporożem i rozciągającymi się na opodal niego bagnami. Pozwala to skrócić front i ułatwia obronę przerzedzonych oddziałów niemieckich.

 

Na środkowym odcinku frontu Sowieci zaczynają koncentrować siły koło Połtawy, podeszli też do Dniepru koło Kaniowa, szukając dogodnego miejsca do przeprawienia się na drugi brzeg, ale Niemcy również wzmacniają siły w tym rejonie, koleją przerzucona została w rejon Kaniowa nowa dywizja piechoty.

 

Po tym jak nie powiodło się zniszczenie DGren. Panc. „Grossdeutschland”, która wycofała się w stronę Czernihowa, Sowieci wznawiają natarcie na Kijów, odrzucając stojące na jego przedpolu oddziały niemieckie, mimo że te dysponowały dość dużą siłą. Niemcy pospiesznie umacniają Kijów broniony do tej pory jedynie przez 218 Dywizję Ochrony. Wycofanie Niemców odsłoniło odcinek Dniepru na południe od Kijowa, który nie jest póki co w ogóle obsadzony, co w razie uchwycenia przyczółka stwarza Sowietom dogodne warunki do przeprawy.

 

Na południu Sowietom udaje się zdobyć Melitopol. Broniąca go niemiecka dywizja piechoty była osłabiona i została zniszczona. To ważny sukces Sowietów. Poza tym jednak obrona niemiecka tężeje. Siły broniące Zaporoża zostały wzmocnione i kolejny szturm na miasto nic Sowietom nie dał. Poza tym na środkowym odcinku frontu Sowieci zrzucili jedną z brygad spadochronowych, tak by szachowała od tyłu linię obronną Niemców. Później brygada ta opanuje Kirowograd.

 

Sowieci u bram Kijowa, broniące się jednostki niemieckie zostały odrzucone i wycofały się za rzekę, następnie Sowieci próbowali zdobyć miasto z marszu (atakiem mobilnym), ale im się nie powiodło. Opodal miasta lądują dwie brygady sowieckich spadochroniarzy, by podjąć próbę odcięcia zaopatrzenia i wprowadzić dodatkowe zamieszanie wśród obrońców. Sowieci podeszli też do Dniepru na całej długości na południe od Kijowa. Niemcom brakuje oddziałów, by szczelnie obsadzić rzekę. Do utrzymania pozycji rzucono nawet słowacką dywizję piechoty.

 

Oddziały niemieckie ledwo zdołały się zebrać po tym jak pobite musiały się wycofać za rzekę. W Kijowie pojawiły się uzupełnienia. Pozwolą one utrzymać miasto, które w międzyczasie zostało umocnione. Oddziały niemieckie blokują sowieckich spadochroniarzy, by nie mogli włączyć się do ataku na Kijów od zachodu, co bardzo ułatwiło by Sowietom zadanie. Na południe od Kijowa linia Dniepru została obsadzona, z wyjątkiem jednej luki, która powstała koło Kaniowa.

 

Sowiecki szturm na Kijów przez rzekę nie powiódł się. Oddziały powietrznodesantowe Sowietów zaczynają cierpieć na brak zaopatrzenia. Nie powiódł się również Sowietom szturm przez rzekę na południe od miasta, gdzie broniła się 20 DGren. Panc., obecnie okopująca się. Przedarli się za to pod Kaniowem, ale bohaterska postawa niemieckich dywizji piechoty ograniczyła ich postępy. Wkrótce pojawiła się w tym rejonie niemiecka dywizja pancerna, która wraz z batalionem Tygrysów odrzuciła przeciwnika.

 

Sowieci szturmują Czerkassy i Krzemieńczuk, mimo niewielkich szans na sukces. To drugie miasto udaje im się zdobyć i tym samym przełamać linię Dniepru. Niemcy starają się chociaż na chwilę prowizorycznie załatać linię obrony, by uniemożliwić głęboką penetrację sowieckim oddziałom pancernym i zmotoryzowanym (umocnienia niemieckie na lewo od miasta są już w tym momencie opuszczone). Za to Kirowograd zostaje odbity przez grenadierów pancernych SS wraz z batalionem StuGów, który został unicestwiony w walkach (wraz z sowiecką brygadą spadochroniarzy broniącą miasta).

 

Na południu Niemcy odzyskują Melitopol oraz po odparciu kolejnego szturmu na Zaporoże przeprowadzają z miasta kontratak na stojącą opodal niego 5 Armię Uderzeniową, która rozbita musi się wycofać. Tym sposobem opanowali przedpole miasta dające dodatkowe punkty zwycięstwa. Był to już ostatni etap naszej rozgrywki, bowiem Niemcy bronili się na tyle dobrze, a postępy Sowietów okazały się na tyle niewystarczające, że Niemcy odnieśli zwycięstwo automatyczne. Decydujące okazało się utrzymanie Kijowa i Czerkassów, odbicie Kirowogradu z rąk spadochroniarzy, odzyskanie Melitopola, a także utrzymanie Zaporoża i odzyskanie przedpola miasta, zajmowanego wcześniej przez 5 Armię Uderzeniową.

 

W sumie rozegraliśmy 18 etapów (z 21), czyli do końca rozgrywki pozostały jeszcze 3 etapy. W 18 etapie próg punktów zwycięstwa dla Sowietów wynosił 25. Zgodnie z warunkami zwycięstwa, w przypadku gdy w danym etapie będą oni mieli co najmniej 6 punktów zwycięstwa poniżej zakładanego progu, automatycznie przegrywają. Z kolei jeśli będą mieć co najmniej 6 punktów zwycięstwa więcej, odnoszą automatyczne zwycięstwo. Oddaje to ambitne cele, jakie sowieckim dowódcom prowadzącym ofensywę na południowej Ukrainie wyznaczała STAWKA. Z kolei po stronie niemieckiej zbyt szybka utrata kluczowych miast oddaje załamanie obrony i podobną negatywną reakcję najwyższego dowództwa, która zaowocowałaby zapewne zmianą głównodowodzącego na tym odcinku frontu. W 18 etapie, po jego zakończeniu Sowieci mieli 18 punktów zwycięstwa, czyli do zakładanego progu zabrakło im 7 punktów. Gdyby rozgrywka potoczyła się dalej, największe szanse Sowieci mieli niewątpliwie w centrum, gdzie udało im się przedrzeć przez linię Dniepru pod Krzemieńczukiem. Miasto to, długo nieatakowane, wydawało się mocnym punktem niemieckiej obrony, do tego jako wysunięte na drugi brzeg Dniepru stwarzało ciekawe możliwości przeprowadzenia wypadu na sowieckie zaplecze. Miasta w głąb niemieckiego zaplecza, znajdujące się najbliżej punktu przełamania, były jednak w 18 etapie obsadzone, choć trzeba przyznać, że niezbyt silnie. W rejonie Kijowa i pod Kaniowem Niemcy generalnie obronili się. To samo na południu. Na północy nie był szturmowany Czernihów, do którego w jednym etapie Sowieci zamierzali podejść, ale spóźnili się z przerzuceniem mostu przez rzekę i potem postanowili skupić się na Kijowie i przedarciu się przez Dniepr. Rozgrywka jako całość była bardzo dynamiczna i dawała dużo możliwości, głównie przez to, że obie strony mogły prowadzić szeroko zakrojone działania ofensywne. Sytuacja potrafiła zmieniać się jak w kalejdoskopie. Dla Niemców korzystne jest kontratakowanie dywizjami pancernymi. Naraża ich to jednak na straty wśród elitarnych jednostek, które potem nie zawsze da się łatwo uzupełnić. Stąd tendencja by przechodzić co pewien czas do obrony. To sprawia, że Sowieci, nawet gdy zostaną na jakimś odcinku odrzuceni i pobici, bardzo szybko mogą wrócić i zaatakować ze zdwojoną siłą. Duże znaczenie ma zróżnicowanie siły na dwa współczynniki: siłę w ataku i siłę w obronie. Dotyczy to zwłaszcza dywizji i korpusów pancernych, które w fazach przeciwnika są słabe, by za chwilę stać się bardzo silne. Innym ważnym czynnikiem jest ruch czół kolejowych sowieckich frontów, co ogranicza postępy ofensywy. Nawet jeśli sowieckie jednostki uzyskałyby jakieś głębsze przełamanie, często nie da się przeprowadzić dalekiego rajdu w głąb pozycji niemieckich, bo grozi im utrata zaopatrzenia.

 

Trzecia część relacji

Dyskusja o grze na FORUM STRATEGIE

Autor: Raleen
Zdjęcia: Raleen

Opublikowano 08.10.2019 r.

Poprawiony: poniedziałek, 28 października 2019 21:43