[Normandy '44] Raleen vs Silver, 23.06.2019 (cz. 1)

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Lądowanie wojsk alianckich w Normandii 6 czerwca 1944 roku i walki, które zapoczątkowały stworzenie drugiego frontu w Europie, to jeden z najpopularniejszych tematów w planszowych grach wojennych. Choć wyszło na ten temat wiele gier, nadal pojawiają się nowe. Wydana w 2010 roku gra Marka Simonitcha Normandy '44 uchodzi za jedną z najlepszych, a zarazem klasycznych w swojej formie symulacji tej operacji. Gra opiera się na systemie zasad, który po raz pierwszy zaistniał w wydanej w 2000 roku grze Ukraine '43 i później przewijał się w różnych tytułach poświęconych II wojnie światowej. Obie wspomniane gry ukazały się dzięki wydawnictwu GMT Games. Mimo, że większość koncepcji się powtarza, zasady dość istotnie różnią się w szczegółach. Instrukcja oferuje nam kilka zasad opcjonalnych, więc dla tych, którzy znają grę, dwie uwagi: 1) graliśmy na losową pogodę (wariant podstawowy), 2) zmodyfikowaliśmy zasady ostrzału artylerii okrętowej Aliantów przyjmując, że do czasu zdobycia baterii nadbrzeżnych, które historycznie wiązały flotę aliancką, skupiając jej uwagę na sobie, zarówno Amerykanie, jak i Brytyjczycy dysponują jednym ostrzałem artyleryjskim zamiast dwoma. Zasady podstawowe przewidują tu pełną dowolność prowadzenia ostrzału przez Aliantów, z kolei zasady opcjonalne zastrzegają, że do czasu zdobycia wspomnianych baterii w ogóle nie można ostrzeliwać innych celów. Jak z tego widać, wybraliśmy rozwiązanie pośrednie.

Alianci – Silver, Niemcy – Raleen.

 

Sytuacja przed lądowaniem Aliantów w Normandii. Na plażach znajdują się liczne bunkry i pozycje umocnione Niemców, które będą musiały pokonać desantowane oddziały. W okolicach stref lądowania znajdują się już zrzucone w nocy oddziały powietrznodesantowe (brytyjska 6 Dywizja Powietrzno-Desantowa i amerykańskie 82 i 101 Dywizje Powietrzno-Desantowe).

 

Sytuacja przed lądowaniem na odcinku Brytyjczyków i na przyporządkowanej Amerykanom plaży Omaha, gdzie warunki do przeprowadzenia desantu są najtrudniejsze (Krwawa Omaha...). Na planszy, na boxach naprzeciwko plaż ustawiono jednostki, które będą desantowane w poszczególnych sektorach.

 

Najpierw sprawdzamy efekty nocnego desantu spadochronowego 6 Dywizji Powietrzno-Desantowej. Przebiegł fatalnie (czyli mniej więcej zgodnie z historią...). Wszystkie jednostki są rozproszone (Scattered), a dwie z nich poniosły straty. Następnie odbyło się lądowanie pierwszego rzutu brytyjskiego (w tym Kanadyjczycy). Nie bez strat, miejscami ciężkich, ale desantujący generalnie poradzili sobie i częścią sił wyszli z plaż.

 

Niewiele lepiej niż w przypadku 6 DPD wypadł nocny desant 82 i 101 Dywizji Powietrzno-Desantowej. Jeden z pułków stracił aż dwa poziomy sprawności bojowej i tym samym został zredukowany do kadr (trzeci poziom sprawności bojowej w grze, umownie przedstawiający jednostkę posiadającą stan szkieletowy). Lądowanie na plaży Utah udało się zgodnie z planem, bez większych problemów. Za to na plaży Omaha, zgodnie z przewidywaniami, było krwawo i jednostki nie zdołały posunąć się w głąb lądu. Niestety dla Aliantów, całkowicie nie powiódł się przeprowadzany z morza atak komandosów (2 i 5 batalion Rangersów) na Pointe du Hoc. Jeden z batalionów został całkowicie wyeliminowany, a drugi wycofał się, by dołączyć do sił amerykańskich lądujących na plaży Omaha.

 

Na odcinku brytyjskim Niemcy szybko ściągają pododdziały 21 Dywizji Pancernej i znajdujące się w okolicy jednostki niezmotoryzowane, by powstrzymać ruch Aliantów w głąb lądu. Jeden z batalionów grenadierów pancernych i oddział rozpoznawczy z 21 DPanc. postanowiły zaatakować osłabioną brygadę spadochronową z 6 DPD na północny wschód od Caen.

 

Naprzeciwko plaży Omaha jednostki 352 Dywizji Piechoty ze wsparciem 716 Dywizji Obrony Wybrzeża i Flaków 88 mm postanowiły zablokować na plażach nacierających Amerykanów. Niemcy dysponują tu skuteczną bronią przeciwpancerną, więc Shermany na niewiele się zdadzą.

 

Zdecydowane natarcie niemieckie na amerykańskich spadochroniarzy rozrzuconych na zachód od plaży Utah. Niemcy skupili się na najdalej wysuniętym na zachód, a zarazem jedynym pełnosprawnym pułku. Niemcy tworzą pierścień wokół strefy desantu, blokując wyjścia w głąb lądu.

 

Niemiecki atak doprowadził do zrolowania amerykańskich spadochroniarzy, którzy na chwilę zostali niemal otoczeni.

 

Tymczasem rusza właściwe natarcie na odcinku brytyjskim. Niemcy zostają rozbici i odrzuceni, ale niezbyt daleko. Największy sukces to szybkie podejście pod Caen. Brytyjczycy musieli jednocześnie zająć się bunkrami i umocnieniami na plażach, niezniszczonymi jeszcze podczas desantu.

 

Siły z plaży Utah nacierają w kierunku północno-zachodnim, póki co z niewielkimi sukcesami. Spadochroniarze z 82 i 101 DPD zdołali otrząsnąć się po lądowaniu. Tymczasem, mimo problemów Amerykanom udaje się wreszcie wyjść z plaży Omaha wskutek tego, że jedna z grup niemieckich nie wytrzymała trudów walki, co spowodowało, że obie cofnęły się na południe. Podejście Niemców chwilowo zablokowało jednak zejście na ląd kolejnego rzutu.

 

W chwili gdy Alianci podeszli pod Caen, do miasta przybywa 12 Dywizja Pancerna SS Hitlerjugend. Część dywizji atakuje spadochroniarzy z 6 DPD, broniących się w miasteczku na północny wschód od Caen. Obrona miasta zostaje zreorganizowana. Najbardziej zagrożone są przedmieścia, będące w zasięgu artylerii okrętowej Aliantów (zasięg wyznacza niebieska przerywana linia).

 

Tymczasem na zachodzie Niemcy atakują niedobitki nieszczęsnego amerykańskiego pułku spadochronowego, który poniósł poprzednio największe straty i został zredukowany do kadr. Pozwoli to zadać Amerykanom dodatkowe straty i zająć wygodną linię obronną na linii zabagnionej rzeki Merderet.

 

Atak niemiecki powiódł się. Wzmocniono też w międzyczasie obronę bunkrów i punktów umocnionych na wybrzeżu i w głębi lądu. To pozwala stworzyć dogodne pozycje obronne wokół przyczółka Aliantów.

 

Jednostkom z 12 DPanc. SS, wspieranym przez inne oddziały, udało się wyrzucić spadochroniarzy z atakowanego miasteczka i tym samym ustanowić solidną linię obrony na rzece Orne. Jeden z oddziałów 6 DPD zostaje odcięty. Obrona niemiecka, choć jeszcze niezbyt tęga, konsoliduje się.

 

Alianci podejmują pierwsze próby zdobycia Caen, ale bez większego przekonania. Ciężar sił brytyjskich przesuwa się w lewo, w rejon Bayeux, gdzie niemiecka obrona jest rzadsza.

 

Ataki z plaży Utah koncentrują się na bunkrach, zwłaszcza na zniszczeniu stanowisk niemieckiej artylerii nadbrzeżnej, częściowo blokującej okrętom swobodne działanie. Część amerykańskich spadochroniarzy okopuje się. W międzyczasie na miejscu wylądowały jednostki szybowcowe. Za to dzieje się w rejonie plaży Omaha, gdzie pojawiły się nowe siły. Między Trévières a Bayeux powstała luka, której 352 DP chwilowo sama nie jest w stanie załatać. Amerykanie muszą jeszcze zlikwidować niemiecki punkt umocniony w Pointe du Hoc.

 

Piękna pogoda ogranicza niemieckie działania. Niemcom przybywają jednak posiłki, w tym dość liczne jednostki Flak 88 mm, które będą pomocne wobec panującego na niebie alianckiego lotnictwa. Oddziały pancerne starają się poruszać powoli, wykorzystując lasy i miasta, zapewniające im osłonę przed atakami lotniczymi.

 

Na zachodzie ku plaży Utah ściągają kolejne bataliony niemieckich kolarzy. Naprzeciwko Omaha niewielkie przegrupowanie pozwoliło Niemcom przesłonić lukę jaka się tu wytworzyła. Nadal bronione jest Bayeux.

 

Ciężkie walki rozgorzały na przedmieściach Caen. Brytyjczycy nacierają też w stronę Bayeux. Izolowany na wschód od rzeki Orne oddział spadochroniarzy z 6 DPD został unicestwiony. W tym miejscu należy odnotować wyjątkowo udany atak myśliwców i szturmowców na batalion czołgów Pz IV z 12 DPanc. SS stojący w miasteczku na prawo od Orne. Batalion został osłabiony (później odzyska straty w wyniku uzupełnień).

 

Również jednostki działające z plaży Utah nie próżnują. W wyniku ataków unicestwiony został najsilniejszy z bunkrów w okolicy, gdzie znajdowała się niemiecka artyleria nadbrzeżna. Jednostki działające z Omaha zlikwidowały zaś niemiecką pozycję umocnioną w Pointe du Hoc. Nie powiódł się natomiast zupełnie atak na jednostki stojące w rejonie miasteczka Trévières. Jedno z natarć 352 DP odparła w zdeterminowanej obronie.

 

W 4 etapie pogoda całkowicie się zepsuła, co zwiększa możliwości Niemców. Do ataku na odcinku brytyjskim ruszają trzy grupy pancerne. Każda z nich odniosła sukces, właściwie bez strat własnych. Pobite oddziały brytyjskie zostają odrzucone do tyłu, ale były to tylko pojedyncze, punktowe ataki, więc nie mogą na razie zmienić ogólnej sytuacji.

 

Pod Bayeux jeden z amerykańskich pułków piechoty, który wdarł się za daleko, również zostaje rozbity i odrzucony. Niemcy dalej konsolidują obronę wokół plaży Utah na kierunku północno-zachodnim, gdzie najczęściej przeprowadzane są ataki. Przybywają kolejne wzmocnienia (kolarze i piechota niezmot.).

 

Na odcinku amerykańskim chwilowo spokój. Jankesi liżą rany i przyjmują uzupełnienia... Niemcy rozpoczęli budowę pozycji umocnionej koło Montebourga.

 

Na odcinku brytyjskim obie strony nieznacznie się cofnęły. Najpierw Brytyjczycy starali się skonsolidować obronę, następnie Niemcy wobec tego, że znowu wróciła dobra pogoda i na niebie pojawiło się liczne alianckie lotnictwo oraz nadciąga kolejny rzut alianckich sił, także postanowili nieznacznie się cofnąć.

 

Alianci walczą o Caen do ostatniego Kanadyjczyka... Straty tych ostatnich nie mają bowiem znaczenia dla automatycznego zwycięstwa. W sumie dobrze oddaje to podejście brytyjskiego dowództwa. Atak wspiera artyleria lądowa i lotnictwo. Niemcy ponieśli ciężkie straty. Zniszczony został batalion piechoty (właściwie obrony wybrzeża), a dodatkowo w zdeterminowanej obronie Niemcy musieli poświęcić jednostkę Hetzerów. Drugi potężny atak przeprowadzono na miasteczko nad Orne, wcześniej zdobyte przez SS-manów na brytyjskich spadochroniarzach. Tutaj, mimo pełnego wsparcia (artyleria lądowa, okrętowa i lotnictwo), efekty okazały się więcej niż skromne.

 

Również koło plaży Utah krwawe walki. Amerykanie wdali się w walkę na wyniszczenie, ponosząc straty. U Niemców ucierpiały dwie jednostki przeciwpancerne, ze składu dywizji piechoty (zostały zniszczone całkowicie). Najwięcej działo się w rejonie plaży Omaha...

 

Jednostki nacierające z plaży Omaha rozbiły jedną z grup niemieckich, zaś grupa pancerna, korzystając z wyrwy we froncie, wdarła się dalej w wyłom. Zaczyna się robić naprawdę ciekawie. Jednak Niemcy mają dość blisko aż dwa bataliony Panter (z 12 DPanc. SS i nadciągający z południa batalion z DPanc. Lehr).

 

 

Druga część relacji

Dyskusja o grze na FORUM STRATEGIE

Autor: Raleen
Zdjęcia: Raleen

Opublikowano 25.06.2019 r.

Poprawiony: poniedziałek, 29 lipca 2019 13:04