Samotny krzyżowiec. Rozdroża

  • PDF
  • Drukuj
  • Email

Informacje o książce
Autor: Marek Orłowski
Wydawca: Erica
Seria: Samotny Krzyżowiec
Rok wydania: 2018
Stron: 488
Wymiary: 20,5 x 14 x 3,1 cm
Oprawa: miękka
ISBN: 978-83-65310-02-6

Recenzja
Po ponad dwóch latach od poprzedniej części ukazał się wreszcie IV tom serii Samotny krzyżowiec, który jest jednocześnie ostatnim. Czarny rycerz – Roland z Montferratu wraca do Ziemi Świętej chcąc wywieźć skarb wykradziony asasynom z zamku Masjaf. Jest to czas, gdy przybywają uczestnicy III krucjaty, w tym król Anglii Ryszard Plantagenet, z którym wiązane są nadzieje na odbicie z rąk niewiernych utraconej Jerozolimy.

Książka dzieli się na 10 rozdziałów oraz epilog. Rzecz rozgrywa się ponownie we wschodniej części Morza Śródziemnego – prócz Ziemi Świętej także na morzu oraz na Cyprze. Dla przypomnienia w poprzednim tomie cała akcja rozgrywała się w dwóch królestwach znajdujących się za Bramą Czasu. Spowodowało to, że dzieło z powrotem zostało zwrócone w stronę powieści historycznej.

Powieść rozpoczyna się na morzu, gdzie Roland znalazł się po opuszczeniu Antiochii. Perypetie zaprowadzą go na Cypr, gdzie spotka Ryszarda Lwie Serce. Wraz z jego armią powróci do Ziemi Świętej, aby wyswobodzić Akkę, a następnie wziąć udział w poselstwie do samego Saladyna. Nie zabraknie również słynnej bitwy pod Arsuf oraz wyprawy na samą Jerozolimę. Roland w trakcie swych przygód nie może zapomnieć o guru asasynów – Starcu z Gór, któremu poprzysiągł zemstę. Ważne miejsce w powieści zajmują także rycerze Templum.

Marek Orłowski utrzymuje swój dobry pisarski poziom, a czytelnicy serii nie powinni być zawiedzeni. W recenzowanej powieści nie zabraknie zwrotów akcji. Naszego bohatera spotka wiele niespodzianek, zarówno w sensie pozytywnym jak i negatywnym. Nie zabraknie intryg, politycznych knowań oraz wątków zdrady. Powyższe w zasadzie może służyć za podsumowanie niniejszego tomu i w zasadzie całej serii. Czy Czarny rycerz dokona zemsty? Czy zazna spokoju? Jak potoczą się jego losy? Chcących poznać odpowiedzi na te pytania zapraszam do lektury Rozdroży.

Autor: Andrzej Zyśko

Opublikowano 28.12.2018 r.